Flamingi robią furorę: rzadkie spotkanie lokalnych kajakarzy w Brevard!

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Wybierz się na niedawną przygodę kajakową z Cocoa Village na wyspę Merritt, gdzie grupa zauważyła rzadkie flamingi na Florydzie.

Explore the recent kayaking adventure from Cocoa Village to Merritt Island, where a group spotted rare flamingos in Florida.
Wybierz się na niedawną przygodę kajakową z Cocoa Village na wyspę Merritt, gdzie grupa zauważyła rzadkie flamingi na Florydzie.

Flamingi robią furorę: rzadkie spotkanie lokalnych kajakarzy w Brevard!

Przygoda rozpoczęła się wcześnie w piątkowy poranek, kiedy w pickupie Connie Harvey znajdowały się dwa kajaki, a pełna życia grupa podekscytowana wyruszyła na poszukiwanie najbardziej promiennych mieszkańców Florydy: flamingów. Gdy słońce wzeszło nad Cocoa Village około 8 rano, obrali kurs w stronę Narodowego Rezerwatu Przyrody Merritt Island, nie mogąc się doczekać spotkania różowopierzastych ptaków, które ponownie zagościły na wybrzeżach stanu.

Jednak jak to często w życiu bywa, nie wszystko poszło zgodnie z planem. Inny wioślarz Jonnie Swann spóźnił się z harmonogramem i przybył około dziesięciu minut później. Czkawka ze wskazówkami GPS do spływu kajaków tylko pogłębiła opóźnienia, a ich przybycie cofnęło się, gdy nieoczekiwanie podniesiono most Max Brewer Bridge. Pomimo niepowodzeń Laurilee Thompson, liderka grupy, zaproponowała alternatywny punkt startu w Bairs Cove.

Rzadki widok

Gdy o 10 rano grupa znalazła się na wodzie, nie mogła się doczekać, aż popłynie w stronę Bird Island. Ich podróż była wypełniona widokami i dźwiękami natury – nurkującymi pelikanami, brodzącymi warzęchami, anhingami suszącymi skrzydła i szybującymi z wdziękiem czaplami. Ale ich serca zabiły mocniej dopiero, gdy zauważyli różowe kropki na odległej mierzei. Po bliższym przyjrzeniu się odkryli 14 flamingów, co było rzadką rozkoszą, ponieważ te kultowe ptaki przybyły niedawno po tym, jak huragan Idalia wyparł je z Karaibów.

Takie obserwacje stają się ostatnio coraz częstsze na Florydzie, za sprawą niedawnych działań ochronnych i sprzyjających warunków pogodowych. Według Wiadomości CBS pierwszy w historii spis flamingów wykazał w sumie 101 dzikich flamingów w całym stanie, ze znaczącą liczbą w Florida Bay, Pine Island i oczywiście na Merritt Island. Jeszcze dziesięć lat temu nawet cztery flamingi robiłyby wrażenie.

Przeszłość i teraźniejszość

Flamingom na Florydzie w XIX wieku groziło wyginięcie z powodu nieustających polowań na ich wspaniałe pióra i mięso. Na szczęście ciągłe wysiłki na rzecz ochrony przyrody, szczególnie w Everglades, zachęcają do ich powrotu. Jerry Lorenz z Audubon na Florydzie podkreślił optymizm towarzyszący odrodzeniu się tych wspaniałych ptaków, sugerując, że ostatnie liczby mogą nawet nie doceniać ich prawdziwej obecności. Założenie nowych populacji lęgowych na Florydzie symbolizowałoby prawdziwe odrodzenie tych różowych cudów.

Ten wzrost to nie tylko liczby; odzwierciedla szersze zaangażowanie w ochronę charakterystycznej dzikiej przyrody. Organizacje takie jak Audubon nie tylko liczą, ale także pracują nad monitorowaniem działalności hodowlanej. Niedawno nawiązały się partnerstwa, na przykład z Discovery Cove w Orlando, w ramach którego część dochodów z doświadczenia Flamingo Mingle trafia bezpośrednio na działania na rzecz ochrony przyrody.

Perspektywy na przyszłość

Jednak nie wszystko jest różowe dla ptasiej społeczności na Florydzie. Podczas gdy flamingi powracają, sukces lęgowy innych gatunków, takich jak łyżeczka różana, napotkał przeszkody. Raporty wskazują na niski wskaźnik powodzenia zagnieżdżania warzęch przez trzy kolejne lata z powodu niekorzystnego poziomu wody, co podkreśla delikatną równowagę ekosystemów Florydy. Dwie warzęchy zostały nawet wyposażone w nadajniki umożliwiające śledzenie ich ruchów i lepsze zrozumienie dynamiki populacji w Zatoce Florydzkiej.

Gdy grupa obserwowała flamingi wygrzewające się w swoim nowo odkrytym środowisku, doceniła nie tylko piękno wokół nich, ale także ciągłe wysiłki mające na celu ochronę tak wyjątkowych chwil. „To raj” – szepnęła Laurilee, gdy wiosłowali z powrotem pod wzmagającym się wiatrem, a ich serca były lżejsze, ponieważ doświadczyli takich cudów w dziczy Florydy. Rzeczywiście małe rzeczy, takie jak duże różowe ptaki, czynią Brevarda wyjątkowym i jest na to coś, co można powiedzieć.

Quellen: