Zagrożone dziedzictwo cytrusów na Florydzie: plantatorzy stoją w obliczu ciężkiej walki z zazielenianiem

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Poznaj bogate dziedzictwo cytrusów Winter Haven ukształtowane przez rodzinę Snively, stojące przed nią wyzwania i przyszłość branży pośród przeciwności losu.

Explore Winter Haven's rich citrus heritage shaped by the Snively family, their challenges, and the industry's future amidst adversity.
Poznaj bogate dziedzictwo cytrusów Winter Haven ukształtowane przez rodzinę Snively, stojące przed nią wyzwania i przyszłość branży pośród przeciwności losu.

Zagrożone dziedzictwo cytrusów na Florydzie: plantatorzy stoją w obliczu ciężkiej walki z zazielenianiem

Przemysł cytrusowy na Florydzie jest przesiąknięty historią i bogatym dziedzictwem pielęgnowanym przez rodziny od ponad wieku. Wśród tych rodzin jest klan Snively, który poświęcił ponad 100 lat uprawie owoców cytrusowych. Jim Snively, hodowca cytrusów w czwartym pokoleniu i wiceprezes ds. operacyjnych Grove w Southern Gardens Grove Corporation, ucieleśnia to zaangażowanie. Jego pradziadek, John A. Snively senior, założył swoje korzenie w Winter Haven na Florydzie już w 1914 roku, kładąc podwaliny pod rozległe przedsiębiorstwo obejmujące około 10 000 akrów gajów cytrusowych, zakład przetwórczy, pakownię, a nawet fabrykę produkującą drewniane pudełka.

Jego przygoda z branżą rozpoczęła się w latach 70., gdy miał 14 lat, a branża borykała się z różnymi wyzwaniami. „Kocham to, co robię, a wpływ, jaki wywarło to na moją rodzinę, dodaje mi sił” – zauważył Jim. Niestety, biznes przetrwał burze, zarówno dosłowne, jak i metaforyczne. Lata 2000. przyniosły nową falę przeszkód — huragany, rak cytrusów i podstępna choroba zazieleniania cytrusów zaczęły nękać branżę, dziesiątkując plony i wpływając na źródła utrzymania hodowców na Florydzie. Według Wiadomości z jeziora O współpraca z partnerami branżowymi i ciągłe badania miały kluczowe znaczenie w przeciwdziałaniu zazielenianiu cytrusów, koncentrując się na strategiach takich jak wczesne wykrywanie i usuwanie zakażonych drzew.

Kryzys w branży cytrusowej

Choroba zazieleniania cytrusów, po raz pierwszy zidentyfikowana na Florydzie w sierpniu 2005 r., spowodowała spustoszenie w gajach tego stanu. W rzeczywistości produkcja pomarańczy spadła aż o 92,5% od czasu pojawienia się choroby, a produkcja grejpfrutów spadła o 95,6%. Tendencja ta oznacza poważny kryzys dla sektora cytrusów na Florydzie, który odnotowuje najniższy poziom produkcji od 105 lat. Dan Richey, dyrektor generalny Riverfront Packing Company, jest częścią branży od 1981 roku, a obecnie zasiada w Komitecie Doradczym ds. Handlu Rolnego. Jego spostrzeżenia podkreślają pilną potrzebę znalezienia rozwiązań w tych trudnych czasach, zwłaszcza że wielu plantatorów całkowicie odwróciło się od uprawy cytrusów, sprzedając swoje ziemie deweloperom.

W zeszłym sezonie produkcja cytrusów na Florydzie spadła do historycznie niskiego poziomu, a liczba zebranych skrzynek pomarańczowych spadła z 242 milionów w sezonie 2003–2004 do zaledwie 17,96 miliona w latach 2023–2024. Spadek jest boleśnie widoczny: areał upraw cytrusów został zmniejszony z 541 800 akrów pomarańczy i 71 000 akrów grejpfrutów do zaledwie odpowiednio 231 300 i 11 800 akrów. Jak donosi Wiadomości-Prasa, pochód zabudowy mieszkaniowej w dalszym ciągu zagraża pozostałościom cytrusowego dziedzictwa Florydy.

Stawiając czoła przyszłości

W miarę zmiany krajobrazu niektórzy hodowcy żywią nadzieję poprzez partnerstwa i badania mające na celu zwalczanie ekologizacji cytrusów. Fundacja Citrus Research and Development Foundation finansuje badania, które badają wszystko, od hybryd odpornych na choroby po technologię edycji genów CRISPR, jako potencjalne rozwiązania przywracające zdrowie gajów. Niemniej jednak obecna rzeczywistość gospodarcza jest dużym obciążeniem dla rolników. Niższy popyt konsumencki i zwiększone koszty produkcji pozostawiają wiele osób niepewnych co do swojej przyszłości.

Co ciekawe, Floryda jest nadal największym stanem w USA produkującym pomarańcze i zajmuje trzecie miejsce na świecie, za Brazylią i Chinami. Jak podano w artykule, około 95% pomarańczy na Florydzie przetwarza się na sok EDIS Uniwersytetu Florydy. Istnieje nadzieja, że ​​zwrot w kierunku rynku świeżych owoców może zmienić losy plantatorów borykających się z trudnościami, ale droga przed nimi pozostaje pełna wyzwań. W trosce o przyszłe pokolenia mieszkańcy Florydy mają nadzieję, że cenione dziedzictwo cytrusów przetrwa te burzliwe czasy.

Podsumowując, szczere zaangażowanie rodzin takich jak Snively i ciągłe wysiłki plantatorów cytrusów na rzecz adaptacji i innowacji dają promyk nadziei. Jak to ujął Jim Snively, miłość do pracy i jej historycznego znaczenia są tym, co utrzymuje tę branżę przy życiu wbrew wszelkim przeciwnościom.

Quellen: