Alligator Alcatraz” na Florydzie: kontrowersje wokół Centrum Migrantów
Nowy ośrodek zatrzymań dla migrantów, nazwany „Aligator Alcatraz”, ma zostać otwarty w Everglades na Florydzie do lipca 2025 r. ze względu na obawy dotyczące środowiska.

Alligator Alcatraz” na Florydzie: kontrowersje wokół Centrum Migrantów
Budowa nowego ośrodka zatrzymań dla migrantów w Everglades na Florydzie, nazwanego „Aligator Alcatraz”, budzi poważne kontrowersje zarówno pod względem środowiskowym, jak i politycznym. Zgodnie z planami opracowanymi przez prokuratora generalnego Florydy Jamesa Uthmeiera obiekt zostanie zlokalizowany na terenie o powierzchni 39 mil kwadratowych, dawniej lotnisko szkoleniowe i przejściowe Dade-Collier, około 55 mil na zachód od Miami. Ten zatwierdzony przez władze federalne ośrodek na 5000 łóżek jest postrzegany jako rozwiązanie rosnącej potrzeby przetrzymywania imigrantów i przewiduje się, że według szacunków będzie gotowy do użytku w ciągu zaledwie 30 dni. Zapytacz Krajowy.
Uthmeier opisał to miejsce jako kluczową część szerszej strategii określonej w Planie operacyjnym dotyczącym egzekwowania prawa imigracyjnego gubernatora Rona DeSantisa, który ma na celu znaczne zwiększenie krajowej zdolności w zakresie przyjmowania zatrzymanych migrantów. Plan przewiduje zwiększenie liczby więźniów w ośrodku Alligator Alcatraz z 41 000 do ponad 100 000, odciążając w ten sposób więzienia stanowe i lokalne. Inicjatywa ta wiąże się jednak z szacunkowymi rocznymi kosztami operacyjnymi wynoszącymi około 450 milionów dolarów i opiera się w dużej mierze na funduszach z programu schronisk i usług FEMA, jak zauważył NPR.
Obawy środowiskowe i działania prawne
Szybka budowa centrum wzbudziła niepokój wśród ekologów i lokalnych zwolenników. Grupy takie jak Friends of the Everglades i Centrum Różnorodności Biologicznej złożyły pozew przeciwko urzędnikom federalnym i stanowym, twierdząc, że projekt pominął niezbędne oceny środowiskowe. Ekosystem Everglades to skarb Florydy, w którym znajdują się różnorodne dzikie zwierzęta i krytyczne systemy wodne, a organizacje twierdzą, że ten projekt może znacząco zaszkodzić jego integralności. Pozew wszczęto w związku z zarzutem, że państwo nie przeprowadziło wymaganej oceny oddziaływania na środowisko przed rozpoczęciem budowy, co podkreślił m.in. USA dzisiaj.
Lokalni urzędnicy, w tym burmistrz hrabstwa Miami-Dade, Daniella Levine Cava, wyrazili swoje obawy dotyczące rzekomo stosowanych zabezpieczeń środowiskowych. Istnieją obawy nie tylko o potencjalne zniszczenie terenów podmokłych, ale także o warunki, w jakich mogą przebywać przetrzymywani, przy czym Uthmeier określił obiekt jako tymczasowy, wyposażony w wytrzymałe namioty i przyczepy pod ochroną Gwardii Narodowej. Krytycy martwią się interakcjami z rodzimą fauną i florą, zwłaszcza aligatorami i pytonami, które mogą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa zatrzymanych, co jeszcze bardziej zaostrza debatę na temat tego kontrowersyjnego wydarzenia.
Reakcja społeczności i protesty
W miarę postępu budowy wybuchały lokalne protesty przeciwko aresztowi. Mieszkańcy i aktywiści podkreślają znaczenie tego obszaru zarówno dla rdzennych Amerykanów, jak i działaczy na rzecz ochrony przyrody. Postacie takie jak Betty Osceola z plemienia Miccosukee, która aktywnie protestowała przeciwko temu przedsięwzięciu, podkreślają historyczne znaczenie tej ziemi dla rdzennych przodków. W ich głosach odbijają się obawy związane z eksploatacją terenu, który w ponad 96% stanowią tereny podmokłe, bez należytych procesów, oraz konsekwencjami, jakie to niesie dla przyszłego rozwoju, jak zgłosili przedstawiciele prawni grup ekologicznych.
Podczas gdy zwolennicy postrzegają ośrodek Alligator Alcatraz jako niezbędny środek przeciwko nielegalnej imigracji, przeciwnicy jednoczą się, aby zapewnić zachowanie delikatnej równowagi w Everglades. Wynik tej batalii prawnej będzie miał ogromny wpływ nie tylko na przyszłość systemu przetrzymywania migrantów, ale także na stan jednego z najważniejszych ekosystemów Florydy. W nadchodzących tygodniach wszystkie oczy będą zwrócone na rozwój wydarzeń, podczas gdy członkowie społeczności i jej zwolennicy będą nadal walczyć o swoją ziemię i jej przyszłość.