Tragiczna strata: gwiazda NBA Ryan Reid, 38 lat, zapamiętana przez kolegów z drużyny

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Ryan Reid, były zawodnik FSU i NBA, zmarł w wieku 38 lat. Członkowie drużyny honorują jego dziedzictwo po nagłej potrzebie medycznej.

Ryan Reid, former FSU and NBA player, passed away at 38. Teammates honor his legacy following his medical emergency.
Ryan Reid, były zawodnik FSU i NBA, zmarł w wieku 38 lat. Członkowie drużyny honorują jego dziedzictwo po nagłej potrzebie medycznej.

Tragiczna strata: gwiazda NBA Ryan Reid, 38 lat, zapamiętana przez kolegów z drużyny

9 lipca społeczność koszykarska opłakiwała nieoczekiwaną stratę Ryana Reida, byłego zawodnika Florida State University (FSU) i krótkiego członka drużyny Oklahoma City Thunder. Reid zmarł w wieku zaledwie 38 lat w wyniku nagłego wypadku medycznego. Znany ze swoich umiejętności w defensywie i dobrej pracy zespołowej, Reid pozostawił niezatarty ślad zarówno w swojej karierze w college'u w latach 2006-2010, jak i w NBA.

Wiosną 2012 roku Reid był członkiem drużyny Thunder, która po raz pierwszy od czasu zmiany nazwy marki na Seattle SuperSonics dotarła do finałów NBA. W skład zespołu wchodzili wybitni gracze, tacy jak Kevin Durant, Russell Westbrook i James Harden. Kendrick Perkins, były kolega z drużyny i obecny analityk ESPN, złożył hołd Reidowi na Instagramie, przywołując miłe wspomnienia ze wspólnych chwil i podkreślając pustkę pozostawioną po śmierci Reida. To szczere wyrazy uznania świadczy o wielkim szacunku, jakim Reid darzyli swoich rówieśników (Yardbarker).

Kariera i dziedzictwo w college'u

Podróż Reida rozpoczęła się w FSU, gdzie był wybitną postacią pod okiem głównego trenera Leonarda Hamiltona. Czterogwiazdkowy rekrut i kandydat z pierwszej setki, odegrał kluczową rolę, pomagając drużynie Seminoles w dwóch występach w turniejach NCAA i dwóch występach w NIT. W trakcie swojej kariery w college'u Reid zgromadził 624 punkty i 490 zbiórek, notując średnio 5,0 punktów i 3,7 zbiórek na mecz. Jego znaczenie dla zespołu wykraczało poza statystyki; chwalono go za etykę pracy i przywództwo na boisku i poza nim (Palm Beach Post).

Po tym, jak został wybrany przez Indiana Pacers w drugiej rundzie draftu do NBA w 2010 roku, Reid wkrótce został sprzedany do Thunder. Jego kariera zawodowa trwała dziewięć lat, grając w różnych krajach, w tym we Francji, Kanadzie, Portoryko i Japonii, gdzie jego ostatnim przystankiem był Kanazawa Samuraiz. Niedawno był obecny na ostatnim meczu Leonarda Hamiltona w Tucker Center, co stanowi poruszające świadectwo jego trwałego związku z programem.

Luke Loucks, nowy główny trener drużyny FSU, wydał oświadczenie, w którym składa hołd Reidowi, nazywając go „człowiekową górą”. Loucks podkreślił cechy Reida jako zawodnika, członka drużyny i lidera, wyrażając wdzięczność za wspólne doświadczenia i podkreślając trwałe dziedzictwo Reida w społeczności. Oczywiste jest, że wpływ Reida wywarł poza kort i na życie wielu osób (Palm Beach Post).

Dziedzictwo NBA stanu Floryda

Dziedzictwo koszykówki FSU jest bogate, a wielu absolwentów wywarło znaczący wpływ na NBA. Szkoła znana jest z wychowywania najlepszych talentów, w tym Dwyane'a Wade'a, który w 2003 roku został wybrany z piątym miejscem w drafcie i zdobył trzy mistrzostwa NBA. Ryan Reid uzupełnia to dziedzictwo, ponieważ należy do większej grupy odnoszących sukcesy graczy, którzy wyłonili się z programu, w ramach którego w NBA grało 39 absolwentów (SportsDayNow).

  • Dwyane Wade: 5th overall pick, 3-time NBA champion.
  • Al Thornton: 14th overall pick, averaged over 12 points per game.
  • Sam Cassell: Only FSU alumnus to be named an NBA All-Star (2004).
  • Udonis Haslem: A Miami Heat stalwart since 2003 with 3 championships.

Z pięcioma aktywnymi zawodnikami obecnie w lidze, FSU nie wykazuje oznak spowolnienia. Młode talenty, takie jak Michael Snaer i Okaro White, wróżą obiecującą przyszłość, a legendy takie jak Anfernee Hardaway i Jason Williams pozostają częścią pełnej historii. Wkład Ryana Reida w to dziedzictwo, choć krótki, nie zostanie zapomniany. Jego śmierć w przejmujący sposób przypomina o więziach stworzonych przez sport i życiu, które splatają się w świecie koszykówki.

Kiedy zastanawiamy się nad podróżą Reida i wpływem, jaki wywarł, staje się jasne, że jego duch zawsze będzie rezonował w salach FSU i w sercach tych, którzy mieli przyjemność go znać.

Quellen: