Brad Marchand angażuje się w Florida Panthers: lojalność, która zaskakuje wszystkich!
Brad Marchand ponownie podpisuje kontrakt z Florida Panthers na sześć lat, powołując się na kulturę zespołową i relacje ponad pieniądze.

Brad Marchand angażuje się w Florida Panthers: lojalność, która zaskakuje wszystkich!
W wyniku nieoczekiwanego, ale ekscytującego obrotu wydarzeń weteran Brad Marchand związał się sześcioletnim kontraktem z Florida Panthers, stłumiając niedawne spekulacje na temat jego potencjalnego przejścia do Toronto Maple Leafs. Decyzja Marchanda o pozostaniu przy Panthers, wyrażona przed rozpoczęciem darmowej agencji, podkreśla jego głębokie powiązanie z zespołem i jego kulturą. Wielu było zaskoczonych jego wyborem, zwłaszcza że powiązano go z inną ścieżką, zwłaszcza po odejściu Mitcha Marnera z Toronto. Jak zauważył sam Marchand, jego motywacją nie była sława ani zyski finansowe, ale raczej relacje, które kultywował i środowisko zespołowe, które uważa za odmładzające.
Marchand niedawno podpisał kontrakt o wartości 31,5 miliona dolarów, co daje średnio 5,25 miliona dolarów rocznie. Dyrektor generalny Bill Zito odegrał kluczową rolę w tym wyniku, umacniając długoterminowe umowy z kluczowymi graczami, takimi jak Aaron Ekblad i Sam Bennett, co Marchand uznał za kluczowe dla jego decyzji. „Czułem, że ważne jest, aby być częścią czegoś wyjątkowego” – Marchand zauważył w wywiadzie. Pantery wyraźnie coś budują, co podkreśla ich lojalna baza fanów, co znajduje odzwierciedlenie w uderzającym wskaźniku odnawiania biletów okresowych wynoszącym 91% pomimo niedawnych podwyżek cen biletów.
Wkłady na lodzie
W sezonie 2024–25 Marchand zademonstrował swoje umiejętności na lodzie, zdobywając 51 punktów w 71 meczach, w tym niezwykły występ w fazie play-off, podczas którego zdobył 20 punktów w zaledwie 23 meczach. Ten znakomity występ pomógł Panterom zdobyć drugi z rzędu tytuł Pucharu Stanleya, jeszcze bardziej ugruntowując jego rolę jako kluczowego lidera i zawodnika w drużynie. Zito pochwalił wkład i przywództwo Marchanda, uznając go za istotny element zwycięstwa zespołu.
Patrząc w przyszłość, Marchand stara się dotrzymać kroku młodszym zawodnikom w drużynie. Wyraźnie nie jest gotowy na odłożenie rolek, na co wskazuje długość jego nowego kontraktu obejmującego cały sezon 2030–2031. Jego oddanie Panterom i koleżeństwo, jakie łączy z kolegami z drużyny, takimi jak Sam Bennett – który niedawno podpisał ośmioletni kontrakt wart 64 miliony dolarów – ugruntowuje jego status szanowanej postaci w szatni.
Wschodząca gwiazda świeci
Tymczasem inna Pantera robi fale na lodzie. Gwiazdor Matthew Tkachuk został ogłoszony zawodnikiem z okładki nadchodzącego tytułu EA Sports „NHL 26”. Tkachuk, który w standardowej edycji zdobył Puchar Stanleya, wkład Tkachuka w drużynę był znaczący, szczególnie podczas ich mistrzostw. Mimo że w drugiej połowie sezonu zmagał się z kontuzjami, w finale przeciwko Edmonton Oilers strzelił trzy gole i czterokrotnie asystował.
Podczas gdy Panthers świętują swoje kolejne mistrzostwa, fani mogą spodziewać się premiery gry 12 września 2025 r. Obecność Tkachuka wraz z bratem Bradym i ojcem Keithem – kolejną gwiazdą NHL – na okładce edycji Deluxe tworzy ekscytujące więzi rodzinne i stanowi świadectwo jego hokejowego rodowodu.
Pośród wszystkich triumfów na lodzie Marchand i jego koledzy z drużyny kontaktowali się z fanami w całym hrabstwie Palm Beach, rozdając autografy i świętując swoje osiągnięcia. Dzięki solidnemu składowi i kluczowym zawodnikom zaangażowanym w wizję zespołu Florida Panthers nadal ewoluują, obiecując elektryzującą przyszłość zarówno dla serii, jak i jej oddanych kibiców.