Kane błyszczy, gdy Bayern Monachium pokonuje Flamengo 4:2 i w następnej kolejności zmierzy się z PSG!
Bayern Monachium zwyciężył 4:2 nad Flamengo na stadionie Hard Rock, a Kane strzelił dwa gole, co zapewniło PSG ćwierćfinałowe starcie.

Kane błyszczy, gdy Bayern Monachium pokonuje Flamengo 4:2 i w następnej kolejności zmierzy się z PSG!
W emocjonującym pojedynku na stadionie Hard Rock Bayern Monachium pokonał Flamengo 4:2 i zapewnił sobie miejsce w ćwierćfinale Klubowego Pucharu Świata. Harry Kane błyszczał dla Bayernu, strzelając dwa kluczowe gole, a samobójczy gol Ericka Pulgara nadał ton meczu. To zwycięstwo otwiera drogę do długo oczekiwanego starcia z Paris Saint-Germain, który wcześniej pokonał Inter Miami 4:0.
Mecz rozpoczął się w dramatyczny sposób, a Bayern objął szybkie prowadzenie dzięki niefortunnemu golowi samobójczemu Pulgara zaledwie sześć minut po rzucie rożnym Joshuy Kimmicha. Zaraz po tym Kane podwoił prowadzenie w 9. minucie niskim strzałem, który minął słupek, wywierając presję na Flamengo od samego początku. Pomimo najlepszych wysiłków Flamengo walczyło z groźną drużyną Bayernu, która wykorzystywała każdy oddany strzał na bramkę.
Bayern przejmuje kontrolę
Na reakcję brazylijskiej drużyny nie trzeba było długo czekać. Gersonowi w 15. minucie udało się trafić do siatki, trafiając w dolną część poprzeczki i zmniejszając deficyt do 2:1. Jednak Bayern szybko odzyskał przewagę, a Leon Goretzka oddał oszałamiający strzał zza pola karnego zaledwie trzy minuty po bramce Gersona. To był kluczowy moment, przypominający Flamengo o stromym wzgórzu, na które musieli się wspiąć.
Flamengo wykazał się odpornością i próbował wrócić do gry. Jorginho wykorzystał rzut karny w 55. minucie po tym, jak Michael Olise został ukarany karą za zagranie ręką ręką, zmniejszając wynik do 3-2. Jednak Kane pogrzebał wszelkie nadzieje na pełny powrót po zdobyciu drugiego gola w 73. minucie, do którego asystował Kimmich, i przypieczętował wynik 4-2. Trener Filipe Luis z Flamengo uznał wyższość Bayernu, zwracając uwagę na jakość, jaką zaprezentował podczas meczu i sugerując, że jego zespół musi wyciągnąć wnioski z tego doświadczenia.
Przed nami kluczowy rewanż
To zwycięstwo nie tylko podkreśla sprawność Bayernu, ale także przygotowuje grunt pod ekscytujący rewanż z PSG, nawiązujący do finału Ligi Mistrzów 2020, w którym Bayern wygrał 1:0. Oczekiwania na ich nadchodzący mecz w Atlancie rosną w tę sobotę. Dzięki licznym kibicom na prawie pełnym stadionie na 65 000 miejsc wytworzyła się elektryzująca atmosfera, która dodała intensywności grze.
Taktyczne zmiany Bayernu w późniejszych fazach meczu, w tym Thomas Müller zastępując Kane’a i Jamal Musiala w zastępstwie Serge’a Gnabry’ego, były kluczowe, ponieważ celem drużyny było utrzymanie prowadzenia i kontrolowanie gry. Ostatecznie bawarski gigant udowodnił, że ma wszystko, czego potrzeba, aby rywalizować na najwyższym poziomie, pokazując swoje umiejętności ofensywne i stabilność w defensywie.
To zwycięstwo Bayernu Monachium jest świadectwem ich przygotowania i skuteczności na boisku, dzięki czemu pozostaje w centrum uwagi, gdy będą przechodzić do głębszych rund turnieju. Gdy oczy kierują się ku ćwierćfinałowemu pojedynkowi, można się tylko zastanawiać, czy uda im się powtórzyć swój poprzedni sukces przeciwko PSG.
Aby zapoznać się ze szczegółami meczu, odwiedź stronę Gwiazda, wymeldować się Wiadomości AP i zobacz raport na temat Sport Yahoo.