Norris triumfuje na Silverstone pośród dramatu karnego Piastriego
Lando Norris wygrywa Grand Prix Silverstone 2025 pomimo napięć w drużynie z Oscarem Piastrim; ważny wyścig dla McLarena.

Norris triumfuje na Silverstone pośród dramatu karnego Piastriego
Lando Norris odniósł swoje pierwsze zwycięstwo u siebie podczas Grand Prix Silverstone 9 lipca 2025 r. w atmosferze intensywnej rywalizacji ze swoim kolegą z drużyny Oscarem Piastrim. W wyścigu nie tylko emocjonowała akcja, ale także momenty kontrowersyjne, które uwydatniły rosnące napięcie w zespole McLarena. Jak donosi Żałoba stadionowa obaj kierowcy pokazali swoje umiejętności, szczególnie podczas kwalifikacji, które przygotowały grunt pod dramat dnia.
Piastri był prawdopodobnie gwiazdą wcześniejszych sesji kwalifikacyjnych, wykazując się niezwykłą szybkością, ale ostatecznie w Q3 musiał zadowolić się drugim miejscem za Maxem Verstappenem. W szybko zmieniających się warunkach podczas wyścigu wszyscy kierowcy zaczynali na oponach pośrednich, pokonując wyzwania, które obejmowały wypadki i samochody bezpieczeństwa. Sytuacja zaostrzyła się po incydencie wirtualnego samochodu bezpieczeństwa z udziałem Liama Lawsona i Estebana Ocona, który w pewnym momencie umożliwił Piastriemu objęcie prowadzenia. Problemy zaczęły się jednak na 21. okrążeniu, kiedy Piastri omyłkowo gwałtownie zahamował za samochodem bezpieczeństwa, pozwalając Verstappenowi prześliznąć się obok, co skutkowało dziesięciosekundową karą dla kierowcy McLarena za naruszenie przepisów dotyczących samochodu bezpieczeństwa.
Kontrowersyjne kary i napięcie na podium
Kara ta okazała się kosztowna dla Piastriego, który uzyskał 14-sekundową przewagę przed wypuszczeniem samochodu bezpieczeństwa spowodowanego ulewnym deszczem. Po pit stopie w celu odbycia kary Piastri stracił szansę na odzyskanie prowadzenia. W rezultacie Norris przekroczył linię mety ze stratą 6,8 sekundy przed nim, zapewniając sobie zwycięstwo, które określił jako „spełnienie marzeń”. Tymczasem Piastri, wyraźnie sfrustrowany na podium, poczuł, że zasługuje na więcej, podpalając napięcie, które kipiało w McLarenie; Niebiańskie sporty poinformował o wyraźnym napięciu pomiędzy obydwoma kierowcami podczas uroczystości.
To zwycięstwo było punktem kulminacyjnym dla Norrisa, ale wywołało także pytania dotyczące sposobu, w jaki McLaren zarządza kierowcami i ich ciągłą rywalizacją. Filozofia „niech walczą” przyjęta przez szefa zespołu Andreę Stellę pozwoliła obu kierowcom na swobodne ściganie się, ale w miarę jak sezon stawia czoła rosnącej presji, obserwatorzy są ciekawi, czy McLaren utrzyma to podejście, czy też będzie realizował polecenia zespołowe. Niedawne zderzenie tej pary podczas Grand Prix Kanady położyło już kruche fundamenty, a Norris błędnie ocenił ruch, co spowodowało większe tarcia między członkami zespołu, jak szczegółowo opisano w artykule Totalny sport motorowy.
Obaj kierowcy zaciekle walczą o mistrzostwo – Piastri prowadzi obecnie z pięcioma zwycięstwami w porównaniu do dwóch Norrisa – stawka nigdy nie była wyższa. W miarę jak seria zbliża się do zbliżającego się Grand Prix Belgii, pojawiają się zagrożenia zewnętrzne, zwłaszcza ze strony byłego mistrza Maxa Verstappena i Charlesa Leclerca. W miarę jak zbliżamy się do wyścigów w Austrii, fani z niecierpliwością oczekują, jak McLaren poradzi sobie z wewnętrzną dynamiką pomiędzy swoimi gwiazdorskimi kierowcami.
Ten ekscytujący rozdział w Formule 1 podkreślił, że choć zwycięstwa mogą być słodkie, wyzwania związane z utrzymaniem harmonii zespołu w atmosferze rywalizacji pozostają aż nazbyt dobrze znaną historią w sportach motorowych. Ponieważ McLaren nadal prowadzi w klasyfikacji konstruktorów, czas pokaże, czy w miarę upływu sezonu uda mu się zrównoważyć rywalizację z pracą zespołową.