Szok na rynku mieszkaniowym w Miami: liczba ofert rośnie wraz ze spadkiem popytu ze strony kupujących

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Poznaj zmieniającą się dynamikę rynku mieszkaniowego w hrabstwie Miami-Dade w miarę wzrostu liczby ofert i spadku popytu ze względu na rosnące koszty i stopy procentowe.

Explore Miami-Dade County's shifting housing market dynamics as listings surge and buyer demand declines amid rising costs and interest rates.
Poznaj zmieniającą się dynamikę rynku mieszkaniowego w hrabstwie Miami-Dade w miarę wzrostu liczby ofert i spadku popytu ze względu na rosnące koszty i stopy procentowe.

Szok na rynku mieszkaniowym w Miami: liczba ofert rośnie wraz ze spadkiem popytu ze strony kupujących

Nie jest tajemnicą, że rynek mieszkaniowy w Miami przechodzi znaczącą zmianę. Kwietniowe dane ukazują zdumiewającą rzeczywistość: na sprzedaż wystawionych jest prawie trzy razy więcej domów w porównaniu z liczbą aktywnych nabywców. Jak podaje: Ta zmieniająca się skala wpędziła Miami w stan jednej z największych nierównowagi w USA Gazety społeczne.

Ponieważ ceny domów nadal rosną, wielu kupujących łagodzi sytuację i przyjmuje podejście „poczekaj i zobacz”. Tętniący życiem rynek, który rozkwitł podczas pandemii, zmienił się w ostrożny krajobraz, ponieważ potencjalni właściciele domów na nowo oceniają swoją gotowość finansową w obliczu wzrostu oprocentowania kredytów hipotecznych o ponad 6,5%. Szerszy rynek amerykański odzwierciedla podobne tendencje, z wyraźną nadwyżką sprzedawców w porównaniu do kupujących – w samym kwietniu sprzedających było o około 500 000 więcej niż kupujących, co stanowi największą nierównowagę od ponad dziesięciu lat.

Poziomy zapasów i korekty cen

Z ostatnich ustaleń wynika, że ​​poziom zapasów w Miami przekroczył normy sprzed pandemii. Do 18 czerwca w Pinecrest wystawiono na sprzedaż 174 nieruchomości, przy zauważalnym wzroście liczby dostępnych domów w całym obszarze metropolitalnym. Całkowita liczba notowań osiągnęła około 51 000, co stanowi punkt zwrotny, ponieważ rynek przechodzi powolną korektę po pandemii. W rzeczywistości w marcu liczba ofert wzrosła o 4,7% w porównaniu z poprzednim miesiącem, co stanowi wzrost o prawie 47% rok do roku, co pokazuje, że sprzedawcy reagują na zmieniającą się dynamikę rynku.

Jednakże biorąc pod uwagę spadek 17,9% oczekujących sprzedaży w marcu – co oznacza wzrost z 16,1% rok wcześniej – należy się zastanowić, na ile zrównoważone są te nowo odkryte zapasy. Miami zajmuje 20. miejsce wśród największych obszarów metropolitalnych Stanów Zjednoczonych pod względem liczby anulowanych sprzedaży domów, co jest niepokojącą statystyką, ponieważ wielu kupujących wstrzymuje się z decyzją o zakupie domu ze względu na wysokie koszty posiadania domu, w tym gwałtownie rosnące opłaty stowarzyszeń właścicieli domów i premie za nieruchomość. Obawy analityków rosną w związku z faktem, że ceny w hrabstwie Miami-Dade szacuje się na około 20,3% zawyżone w oparciu o normy długoterminowe, co stanowi potencjalną czerwoną flagę dla przyszłej stabilności.

Perspektywy rynkowe i przyszłe trendy

Perspektywy budownictwa mieszkaniowego w Miami są mieszane. Z jednej strony większość sprzedawców decyduje się na wystawienie swoich domów na sprzedaż ze względu na presję zewnętrzną, taką jak przeniesienie pracy lub napięcia finansowe, a nie możliwości rynkowe. Z drugiej strony pozostaje konsensus co do tego, że na horyzoncie zbliżają się dostosowania cen, a wiele osób spodziewa się dalszego osłabienia wartości domów i wydłużenia czasu trwania obligacji na rynku. Rzeczywiście, sprzedaż domów w Miami zajmuje średnio 66 dni, co stanowi wyraźne porównanie ze średnią krajową wynoszącą 53 dni.

Płynęcie na fali tętniącego życiem rynku może być ekscytujące, ale rzeczywistość jest taka, że ​​wiele aspektów krajobrazu gospodarczego Miami ulega zmianom. Rosnące koszty posiadania domu, w połączeniu ze znacznym odpływem migracyjnym netto – około 16 781 osób – wskazują na to, że rynek powoli dostosowuje się do nowych realiów. Pomimo tych przeszkód Miami nadal stwarza możliwości dla doświadczonych inwestorów, zwłaszcza w określonych dzielnicach znanych z potencjału wzrostu wartości.

Ponadto eksperci branżowi sugerują, że najnowsze trendy mogą zwiastować intrygujące zmiany na rynku w nadchodzących miesiącach. Wiele osób wskazuje na nowe inwestycje budowlane, które mają złagodzić obecny kryzys w zakresie zapasów, chociaż kupujący pozostają ostrożni. Pytanie, które nurtuje wszystkich: czy rynek mieszkaniowy w Miami odbije się, czy też będzie to „nowa normalność” dla Sunshine State?

Ponieważ społeczności lokalne w dalszym ciągu doświadczają tych zmian, nie można niedoceniać ich wpływu na mieszkańców. Niedawny raport z Newsweek wskazuje, że rynek przechodzi „korektę” po latach zawyżonych cen napędzanych wywołanym pandemią napływem przybyszów spoza stanu. Tymczasem, Inwestycje w nieruchomości Norada podkreśla zarówno wyzwania, jak i możliwości, jakie niesie ze sobą ten rynek, wskazując na perspektywy trwałego wzrostu pomimo bieżących wahań.

Na razie, gdy sprzedawcy ponownie oceniają swoje podejście, a kupujący wstrzymują oddech, rynek w Miami stoi na rozdrożu. Oczywiste jest, że niezależnie od tego, czy przygotowujesz się do zakupu nowego wymarzonego domu, czy też decydujesz się wstrzymać w pogoni za najlepszą ofertą, jedna rzecz pozostaje jasna: krajobraz ewoluuje, a ci, którzy mają bystre oko, będą wiedzieć, kiedy wykonać ruch.

Quellen: