Cięcia Trumpa w nauce o pogodzie zagrażają życiu, gdy powodzie pustoszą Teksas

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Poznaj rolę Południowego Miami w obliczu federalnych cięć w nauce o pogodzie i reagowaniu na katastrofy, mających wpływ na bezpieczeństwo i lokalną gotowość.

Explore South Miami's role amid federal cuts to weather science and disaster response, impacting safety and local preparedness.
Poznaj rolę Południowego Miami w obliczu federalnych cięć w nauce o pogodzie i reagowaniu na katastrofy, mających wpływ na bezpieczeństwo i lokalną gotowość.

Cięcia Trumpa w nauce o pogodzie zagrażają życiu, gdy powodzie pustoszą Teksas

Obecny krajobraz klimatyczny w Stanach Zjednoczonych staje się coraz bardziej niepewny, w miarę jak prezydent Trump i Republikanie w Kongresie podejmują działania mające na celu zmniejszenie rządu federalnego. Posunięcia te budzą niepokój wśród ekspertów ds. katastrof, którzy ostrzegają, że mogą poważnie osłabić zdolność narodu do radzenia sobie z katastrofalnymi powodziami i ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Powołując się na cięcia budżetowe i redukcje personelu, krytycy twierdzą, że szczególnie mocno odczuły to Narodowa Służba Meteorologiczna (NWS) i Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego (FEMA), co potencjalnie zagraża bezpieczeństwu publicznemu podczas krytycznych zjawisk pogodowych. Reporter z południowej Florydy szczegółowo informuje, że proponowany budżet na nadchodzący rok budżetowy obejmuje plany zamknięcia 10 laboratoriów podlegających Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA), które są niezbędne do kluczowych badań nad klimatem – z których jedno stacjonuje w Miami i ma kluczowe znaczenie dla „łowców huraganów” zbierających dane dotyczące burz.

Oprócz zamknięć budżet ma na celu obcięcie środków na programy pomiaru rzek, które mają kluczowe znaczenie dla przewidywania powodzi, co jasno pokazuje, dlaczego eksperci są coraz bardziej zaniepokojeni. Biały Dom i przywódcy agencji uzasadniają te radykalne zmiany twierdzeniem, że eliminują one niedociągnięcia w biurokracji rządowej. Jednak wielu postrzega je jako lekkomyślne cięcia, które mogą osłabić gotowość na wypadek klęsk żywiołowych, zwłaszcza w czasie, gdy zmiany klimatyczne zwiększają siłę burz.

Opad z cięć

W miarę upływu roku budżetowego trudno jest zignorować efekt domina wynikający z tych decyzji. Połączenia klimatyczne Yale donosi, że już mają miejsce znaczne zwolnienia naukowców i zamrożenie finansowania badań, co zwiększa ryzyko dla bezpieczeństwa publicznego. Na przykład sama FEMA zwolniła około 1000 pracowników, czyli około 4% swojej siły roboczej, co jeszcze bardziej obciąży systemy reagowania na katastrofy. Agencja doświadcza opóźnień i spodziewa się dłuższych czasów oczekiwania na wypłaty w przypadku klęski żywiołowej, co rodzi pytania dotyczące jej przyszłej skuteczności. Rozważana jest także koncepcja prywatyzacji Krajowego Programu Ubezpieczeń Powodziowych, co według wielu może prowadzić do zmniejszenia bezpieczeństwa publicznego i zwiększonej bezbronności społeczności, które już borykają się ze skutkami klimatu.

Krytycy tych inicjatyw zwracają uwagę na historyczną skuteczność i ponadpartyjne wsparcie, jakim cieszył się NWS, uznając je za inwestycję o wysokim stopie zwrotu na rzecz bezpieczeństwa publicznego. Jednak Projekt 2025, w którym nakreślono te drastyczne cięcia i zmiany, przyciąga uwagę nie ze względu na praktyczne korzyści, ale raczej ze względu na potencjał zagrożenia życia.

Tragedia w hrabstwie Kerr

Niedawne wydarzenia jeszcze bardziej uwydatniły konsekwencje tych cięć budżetowych. Na początku tego miesiąca w hrabstwie Kerr w Teksasie katastrofalna powódź, która miała miejsce podczas weekendu 4 lipca, pochłonęła życie ponad 83 osób, w tym 28 dzieci. Poziom wód powodziowych wzrastał w zastraszającym tempie, a suma opadów osiągnęła w niektórych miejscach 20,33 cala, co opisano jako „opady zdarzające się raz na 100 lat”. Krajowa Służba Meteorologiczna rozpoczęła wydawanie ostrzeżeń 3 lipca, nasilając liczbę ostrzeżeń, co doprowadziło do katastrofy, w tym do gwałtownej powodzi o godzinie 4:03 w dniu 4 lipca. Jednak lokalne reakcje charakteryzowały się znacznymi opóźnieniami, na które nie pomogły cięcia budżetowe i niedobory personelu NWS, co obejmowało utratę prawie 600 pracowników na początku tego roku, jak opisano szczegółowo w artykule Fakty rządowe.

Strategia komunikacyjna w hrabstwie Kerr również nie sprawdziła się, ponieważ lokalnym urzędnikom brakowało fizycznego systemu ostrzegawczego, takiego jak syreny, i zamiast tego zdecydowali się na powiadomienia cyfrowe, które okazały się niewystarczające w sytuacji awaryjnej. To tragiczne wydarzenie zrodziło palące pytania dotyczące gotowości na wypadek sytuacji kryzysowych, edukacji społeczności na temat zagrożeń pogodowych oraz kluczowej potrzeby lepszej koordynacji między władzami federalnymi i lokalnymi. Kongres stoi obecnie przed presją, aby ponownie przemyśleć przydział środków i ulepszyć systemy komunikacji na obszarach narażonych na powodzie, zanim nastąpi kolejna katastrofa.

Wszystkie te wydarzenia nadają niepokojący ton przyszłości gotowości na wypadek klęsk żywiołowych i reakcji klimatycznej w USA. Gdy bezpieczeństwo publiczne wisi na włosku, nie można powstrzymać się od zastanawiania się: czy tym krytycznym programom zostanie poświęcona uwaga, której desperacko potrzebują, czy też będą nadal traktowane jako zbędne w obliczu programów politycznych?

Quellen: