Kevin Durant dołącza do Rockets w hitowym handlu, rozpoczyna się odbudowa Suns!
Phoenix Suns wymieniają Kevina Duranta z Houston Rockets, zmieniając dynamikę play-offów NBA przed sezonem 2025.

Kevin Durant dołącza do Rockets w hitowym handlu, rozpoczyna się odbudowa Suns!
Dokonując poważnych zmian w NBA, Phoenix Suns oficjalnie sprzedali supergwiazdę Kevina Duranta do Houston Rockets. Ta przebojowa transakcja stanowi kluczowy moment dla obu franczyz w przygotowaniach do nadchodzącego sezonu. Ogłoszenie następuje w chwili, gdy fani oczekują czegoś, co jest okrzyknięte nowym początkiem dla Suns i ekscytującym nowym rozdziałem dla Rockets.
Transakcja ta, o której poinformowało początkowo ESPN, a później została potwierdzona przez inne media, oznacza rozstanie się Suns z Durantem w zamian za obrońcę Jalena Greena, napastnika obrońcy Dillona Brooksa, wybór nr 10 w drafcie na rok 2025 i pięć wyborów w drugiej rundzie. To spore wyzwanie dla Suns, które przechodzą znaczące zmiany organizacyjne, w tym powołanie nowego dyrektora generalnego i głównego trenera, a poprzedni sezon zakończyli rozczarowującym bilansem 36-46, co plasowało ich na 11. miejscu w Konferencji Zachodniej. Transakcja może zostać sfinalizowana 6 lipca, co zbiega się z rozpoczęciem nowego roku ligowego.
Nowa era rakiet
Dla Houston Rockets ta transakcja jest odważnym stwierdzeniem, poprawiającym ich pozycję w mistrzostwach w konkurencyjnej Konferencji Zachodniej. W zeszłym sezonie odnieśli imponujące 52 zwycięstwa i zapewnili sobie drugie miejsce, mimo że w fazie play-off czekali na wczesną eliminację z Golden State Warriors. Dodając Duranta – 15-krotnego All-Stara i dwukrotnego MVP finałów NBA – zespół chce wzmocnić swój atak i otrząsnąć się z rozczarowań z poprzednich play-offów. Durant notował średnio 26,6 punktu, 6,0 zbiórek i 4,2 asyst w zaledwie 62 meczach w zeszłym sezonie i przez ostatnie trzy lata utrzymał imponujący rekord strzelecki.
W swoim nowym domu Durant dołączy do grupy utalentowanych zawodników, w tym Alperena Senguna i Freda VanVleeta, pod okiem głównego trenera Ime Udoki, który niedawno podpisał długoterminowe przedłużenie z Rockets. Udoka i Durant mają ugruntowane relacje z czasów, gdy grali w Brooklyn Nets i USA Basketball, co może zapewnić korzystne środowisko zarówno dla trenera, jak i gwiazdy.
Co dalej ze Słońcem?
Jeśli chodzi o Suns, w branży pojawiły się wątpliwości i pytania, szczególnie dotyczące kierunku rozwoju franczyzy. Dzięki tej transakcji nie tylko zyskają młody talent w postaci Greena, który zdobywał średnio 21 punktów i pokazywał przebłyski potencjału, ale także dodają Brooksa, który w zeszłym sezonie trafił z najlepszym wynikiem w karierze 39,7% za trzy punkty. Jednak niepewność utrzymuje się, ponieważ Suns stoją teraz w obliczu potencjalnej zmiany składu, szczególnie w obliczu wysokiego kontraktu Bradleya Beala na przyszły sezon.
Transakcja otwiera także możliwości dla Suns, którzy mają obecnie trzy typy w pierwszej rundzie i osiem w drugiej rundzie na przyszłe transakcje. Ponieważ wiele drużyn wykazało zainteresowanie Durantem przed sfinalizowaniem transakcji z Rockets, wydaje się jasne, że główne drużyny w lidze zwracają szczególną uwagę na kolejne ruchy Phoenixa.
Reakcją Duranta na tę wymianę, którą podzielił się podczas jego występu na Fanatics Fest w Nowym Jorku, był ostrożny optymizm, gdy stwierdził: „Zobaczymy, stary. Zobaczymy”. Gdy Słońca będą chciały na nowo zdefiniować swoją tożsamość, oczy wszystkich będą zwrócone na to, w jaki sposób wykorzystują nowe zasoby i poruszają się po krajobrazie Konferencji Zachodniej.
Wpływ tej transakcji wykracza poza samych zaangażowanych graczy, zmieniając obraz play-offów i mieszając pulę, gdy zespoły przygotowują się na sezon 2025. W miarę jak Houston przygotowuje się do rozbudowy swojego i tak już imponującego składu, Phoenix staje przed szeregiem wyzwań, ale także znaczącymi możliwościami odnowienia składu.