PGA Tour i LIV Golf: Jedność mało prawdopodobna ze względu na spadek oglądalności!

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Tom Watson i Jack Nicklaus wyrażają sceptycyzm co do ponownego zjednoczenia PGA Tour i LIV Golf w obliczu spadającej oglądalności i skomplikowanych negocjacji.

Tom Watson and Jack Nicklaus express skepticism about PGA Tour and LIV Golf reunification amid declining viewership and complex negotiations.
Tom Watson i Jack Nicklaus wyrażają sceptycyzm co do ponownego zjednoczenia PGA Tour i LIV Golf w obliczu spadającej oglądalności i skomplikowanych negocjacji.

PGA Tour i LIV Golf: Jedność mało prawdopodobna ze względu na spadek oglądalności!

W konkurencyjnym krajobrazie profesjonalnego golfa rywalizacja pomiędzy PGA Tour i LIV Golf nadal trafia na pierwsze strony gazet. Warto zauważyć, że Tom Watson, ośmiokrotny mistrz wagi ciężkiej, wyraził niedawno sceptycyzm co do potencjalnego ponownego zjednoczenia obu tras. Watson wskazał, że zawiłości pozostają nierozwiązane i „nie widzę prawdziwego działającego mechanizmu, który umożliwiłby ponowne połączenie obu tras”. Jego komentarze padły podczas uroczystego rzutu tee rozpoczynającego 89. turniej Masters w Augusta National Golf Club.

Od czasu zaskakującego oświadczenia komisarza Jaya Monahana prawie dwa lata temu organizacja PGA Tour i Fundusz Inwestycji Publicznych Arabii Saudyjskiej (PIF), który wspiera LIV Golf, znalazły się na wyboistej drodze. Niedawno zespół Tour odrzucił oszałamiającą ofertę MTP o wartości 1,5 miliarda dolarów, przez co wiele osób zastanawia się nad przyszłością tras. Według Watsona wielu pragnie zjednoczenia, ale praktyczność takiego porozumienia wydaje się odległa.

Wyzwania dla LIV Golf

Założona w 2021 r. firma LIV Golf, która jest również finansowana przez MTP, boryka się z problemami związanymi z zaangażowaniem widzów. Niedawno szef NBC Sports Sam Flood nie przebierał w słowach, określając LIV Golf jako niemal nieistotny i krytykując jego działanie. Podkreślił, że szanse na zdobycie popularności zostały utracone podczas znaczących wydarzeń, takich jak turniej LIV Golf Miami, który w weekendy oglądało średnio zaledwie 603 000 widzów, co stanowi wyraźny kontrast w porównaniu z turniejem Valero Texas Open PGA Tour, który przyciągnął 2,2 miliona widzów. Dosadne uwagi Flooda pogłębiają rosnące obawy dotyczące miejsca LIV Golf na konkurencyjnym krajobrazie golfowym.

Wydaje się, że pogląd Watsona znajduje odzwierciedlenie we wszystkich obszarach. Nawet pomimo tego, że w zawodach Masters uczestniczy 12 członków LIV Golf – najmniejsza liczba od momentu ich powstania – zainteresowanie pozostaje niewielkie. Jon Rahm, posiadający dożywotnie zwolnienie, podzielił te opinie, wskazując, że perspektywy zjednoczenia nie widać na horyzoncie. Wyzwania dodatkowo podkreślają dane dotyczące oglądalności, które pokazują, że LIV Golf ma trudności z pozyskaniem znaczącej publiczności. Ich transmisje ogląda średnio około 175 000 widzów, znacznie mniej w porównaniu ze średnią PGA Tour wynoszącą 3,1 miliona w sieciach takich jak CBS i NBC.

Zaangażowanie widzów i przyszłość golfa

Ponieważ sezon golfowy 2025 wkracza w drugą połowę, dyskusje na temat „dynamiki” w profesjonalnym golfie zajmują centralne miejsce. Nadal jednak brakuje jasnych wskaźników określających, co stanowi tę dynamikę. Czynniki takie jak umowy sponsorskie, wielkość tłumu i zaangażowanie w mediach społecznościowych mogą odgrywać rolę. Jednak najbardziej wymownym dowodem na pozycję tournée są statystyki oglądalności. Oceny PGA Tour podczas bezpośrednich transmisji przewyższają wyniki LIV ponad 17 razy, co stanowi różnicę porównywalną z meczem NHL w dniu otwarcia NBA.

PGA Tour to nie tylko zapewnienie oglądalności; wprowadza także zmiany strukturalne, aby skutecznie promować nowe talenty. Jack Nicklaus podkreślił, że choć istnieje pragnienie połączenia obu turniejów, PGA Tour rozwija się obecnie niezależnie od LIV Golf. Podkreślił zdolność turnieju do skutecznego dostosowywania się i promowania swoich graczy, potwierdzając jego znaczącą pozycję w społeczności golfowej.

Ogólnie rzecz biorąc, różnica między PGA Tour i LIV Golf wydaje się tak samo widoczna jak zawsze. Biorąc pod uwagę różne oceny, zaangażowanie widzów i trwające negocjacje, które wydają się prowadzić donikąd, pozostaje pytanie: jaka przyszłość czeka profesjonalnego golfa? Niezależnie od tego, czy czeka nas współpraca, czy dalsza rywalizacja, jedno jest pewne – pod mostem jest dużo wody i przed nami jeszcze długa droga.

Aby uzyskać więcej informacji na temat tej historii, możesz przeczytać o niej dalej Sport Yahoo, Sportskeeda, I Golf.com.

Quellen: