Ben Martin prowadzi z 16 punktami w ekscytujących mistrzostwach Barracuda!

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Ben Martin prowadzi w mistrzostwach Barracuda z 16 punktami, prezentując unikalny format punktacji Modified Stableford w Palm Beach Gardens.

Ben Martin leads the Barracuda Championship with 16 points, showcasing the unique Modified Stableford scoring format in Palm Beach Gardens.
Ben Martin prowadzi w mistrzostwach Barracuda z 16 punktami, prezentując unikalny format punktacji Modified Stableford w Palm Beach Gardens.

Ben Martin prowadzi z 16 punktami w ekscytujących mistrzostwach Barracuda!

Scena rozgrywa się w Tahoe Mountain Club, gdy Mistrzostwa Barracuda nabierają tempa, a to Ben Martin robi furorę. Prowadzący po pierwszej rundzie Martin zdobył imponujące 16 punktów, wyprzedzając konkurentów Davida Lipsky'ego i Nicka Watneya o dwa punkty. Ten wyjątkowy turniej jest jedyną imprezą PGA, w której zastosowano zmodyfikowany system punktacji Stableford, co stanowi fascynujący zwrot akcji, który wzbudza entuzjazm fanów.

O co więc to całe zamieszanie wokół tego zmodyfikowanego formatu? Zasadniczo jest to odświeżające odejście od tradycyjnej gry udarowej. Zamiast po prostu liczyć uderzenia, gracze gromadzą punkty na podstawie tego, jak radzą sobie z wartościami nominalnymi na każdym dołku. Na przykład podwójny orzeł zarabia aż 8 punktów, a ptaszek 2 punkty. Z drugiej strony, wielokrotne bogey mogą drogo kosztować golfistów, z -3 punktami za double bogey. To, co nadaje grze charakteru rywalizacji, to fakt, że gracze mogą podnieść piłki po wykonaniu dwóch uderzeń powyżej normy, co pozwala im przejść dalej bez utraty dalszych punktów. Brzmi jak ekscytujący hazard, prawda? Więcej informacji na temat tego unikalnego systemu punktacji można znaleźć na oficjalnej stronie Mistrzostw Barracuda.

Obława

Jeśli chodzi o zawody, runda Martina nie była nudna. Na początku potknął się przy bogeyach na dołkach 6 i 7, ale szybko odzyskał równowagę przy birdie na 8 i 9. Martin (37 l.) przyznał, że chłodne górskie powietrze utrudnia mu utrzymanie ruchu, ale pomimo niskich oczekiwań wyraźnie stanął na wysokości zadania. „Poradziłem sobie znacznie lepiej, niż się spodziewałem” – zauważył.

David Lipsky również miał ekscytującą rundę, szybko rozpoczynając od 15 punktów na pierwszych dziewięciu dołkach, po czym niefortunny wypadek kosztował go trzy punkty na drugim dołku par 4. Jednak zebrał się, kończąc z pięcioma birdie i orłem na 15. miejscu par-5. Tymczasem Nick Watney, który chciał otrząsnąć się z długiej przerwy w walce o tytuł trwającej od 2012 roku, walczył zaciekle, ale stracił 14 punktów.

Pod koniec dnia Cameron Champ, Rico Hoey, Joel Dahmen i inni mieli po 13 punktów, co świadczyło o zaciętej rywalizacji. Były zwycięzca Andrew Putnam zdobył 12 punktów, co stawia go w gronie kilku innych graczy.

Świeże twarze i znane nazwiska

Wśród pretendentów znaleźli się niemieccy bliźniacy Yannik i Jeremy Paul, którzy mieli trudny start. Yannik w ogóle nie zdobył bramki, a jego brat stracił dwa punkty. Obaj mają swoje korzenie w golfie w college'u w Kolorado i chcą pozostawić po sobie ślad na arenie międzynarodowej.

Tym, co czyni ten turniej jeszcze bardziej atrakcyjnym, jest fakt, że jest on współorganizowany w ramach European Tour, który zapewnia zwycięzcy nie tylko tytuł, ale także wstęp do prestiżowych mistrzostw PGA. Jednak na razie nie dostaną miejsca w Masters – jest o to pewna konkurencja!

Gdy patrzymy w przyszłość na nadchodzące dni Mistrzostw Barracuda, emocje pozostają wysokie. Biorąc pod uwagę podejmowanie ryzyka w zmodyfikowanym formacie Stableford – zachęcanie do agresywnej gry i odważnych strzałów – kto wie, jakie niespodzianki odkryje tabela liderów? Bądź na bieżąco z rozwojem wydarzeń i wejdź na Golf.com, aby poznać więcej przemyśleń na temat tego ekscytującego formatu!

Dla wszystkich entuzjastów golfa ten turniej rzeczywiście niesie ze sobą coś wyjątkowego. Dzięki urzekającej mieszance strategii i spontaniczności mistrzostwa Barracuda zyskują sobie pozycję sztandarowego wydarzenia w kalendarzu PGA Tour. Kto wykorzysta moment postępu tej ożywionej rywalizacji? Tylko czas pokaże!

Quellen: