Sześciu agentów Secret Service zawieszonych po próbie zamachu na Trumpa
Artykuł dotyczy zawieszenia sześciu agentów Secret Service w związku z naruszeniami bezpieczeństwa podczas dwóch prób zamachu na Donalda Trumpa, z których jedna miała miejsce w West Palm Beach.

Sześciu agentów Secret Service zawieszonych po próbie zamachu na Trumpa
W wyniku znaczącego konfliktu, jaki nastąpił po usiłowaniu zabójstwa byłego prezydenta Donalda Trumpa, sześciu agentów tajnych służb USA zostało zawieszonych w związku z trwającą kontrolą dotyczącą uchybień w zakresie bezpieczeństwa podczas wiecu w Butler w Pensylwanii prawie rok temu. Decyzja ta zapada na kilka dni przed rocznicą wydarzenia, w wyniku którego Trump odniósł poważne obrażenia i pochłonął życie strażaka Corey Comperatore.
Strzelec, 20-latek nazwiskiem Thomas Matthew Crooks, został natychmiast zneutralizowany przez znajdujących się na miejscu kontrsnajperów, ale niszczycielski incydent ujawnił alarmujące awarie w działaniach Secret Service. W niezależnym przeglądzie przeprowadzonym przez Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego skrytykowano tę agencję za biurokratyczne i samozadowolenie, zwłaszcza w świetle rosnących zagrożeń, przed którymi stoi obecnie agencja. Konsekwencje były na tyle znaczące, że zaledwie dziesięć dni po zdarzeniu spowodowała rezygnację ówczesnej dyrektor Secret Service Kimberly Cheatle.
Zawieszenia i odpowiedzialność
Zawieszonym agentom grożą kary od 10 do 42 dni bez wynagrodzenia, a wielu z nich po powrocie zostaje przeniesionych na mniej krytyczne stanowiska. Matt Quinn, zastępca dyrektora Secret Service, potwierdził, że agencja koncentruje się na wyeliminowaniu pierwotnych przyczyn tych niepowodzeń. „Nie zwolnimy personelu, ale będziemy pracować nad naprawieniem niedociągnięć, które doprowadziły do incydentu” – podkreślił Quinn, podkreślając zaangażowanie w odpowiedzialność.
Wiadomości CBS poinformowało również, że pośród tych kaskadowych wydarzeń agencja zwiększa środki bezpieczeństwa, w tym integruje drony klasy wojskowej i mobilne stanowiska dowodzenia w celu poprawy komunikacji z lokalnymi organami ścigania.
Pomimo tych wysiłków próba zamachu ujawniła głębsze problemy w Secret Service, opisane w ponadpartyjnym raporcie opublikowanym przez senatorów Gary'ego Petersa i Randa Paula. W raporcie szczegółowo opisano błędy systemowe w planowaniu i koordynacji bezpieczeństwa, wskazując, że przed tym chaotycznym dniem nie określono jasno obowiązków. Warto zauważyć, że prośby o dodatkowe zasoby bezpieczeństwa zostały odrzucone, a kluczowe informacje o podejrzanych działaniach pozostały nieprzekazane. „Wydarzenia z 13 lipca 2024 r. były tragiczne i można było im zapobiec” – podsumowano w raporcie, wskazując na niedopuszczalne uchybienia, które zagrażały bezpieczeństwu Trumpa.
HSGAC podkreślono kilka kluczowych zaleceń, takich jak poprawa komunikacji między federalnymi, stanowymi i lokalnymi organami ścigania oraz wyznaczenie jednej osoby odpowiedzialnej za plany bezpieczeństwa.
Oczekiwanie na coś
Po incydencie z Butlerem Trumpowi przyznano ochronę na szczeblu prezydenckim i ustanowiono nowe protokoły w celu zwiększenia bezpieczeństwa podczas wydarzeń związanych z kampanią. Zaledwie dziewięć tygodni później podczas gry w golfa w West Palm Beach na Florydzie podczas gry w golfa w West Palm Beach na Florydzie stanął w obliczu kolejnej próby zamachu, co podkreśliło ciągłe niebezpieczeństwo, na jakie się naraża. Ten drugi incydent jeszcze bardziej zwiększył potrzebę gruntownego przeglądu ram operacyjnych Secret Service.
Chociaż zawieszenia i dochodzenia podkreślają odpowiedzialność zaangażowanych agentów, pojawia się ważniejsze pytanie: w jaki sposób Secret Service zreformuje się w odpowiedzi na surowe realia współczesnych zagrożeń? W miarę kontynuacji kontroli i wdrażania zmian istnieje nadzieja, że przyszłe środki ochronne doprowadzą do poprawy bezpieczeństwa wszystkich osób publicznych. Na razie nie wiadomo, jak agencja podniesie swoje standardy w czasach, gdy napięcia i zagrożenia polityczne wydają się wszechobecne.