Powrót rejsu staje się chaotyczny: pożar autobusu ewakuuje 55 osób w pobliżu plaży Daytona!
7 lipca 2025 r. po rejsie w wyniku pożaru autobusu w pobliżu Daytona Beach udało się bezpiecznie ewakuować 55 pasażerów, co spowodowało pilną akcję ratowniczą.

Powrót rejsu staje się chaotyczny: pożar autobusu ewakuuje 55 osób w pobliżu plaży Daytona!
W sobotę rano na autostradzie międzystanowej nr 95 w pobliżu Daytona Beach na Florydzie wybuchł pożar autobusu, postawiając 55 pasażerów w wstrząsającej sytuacji. Osoby te wracały z wakacji, gdy incydent zmienił ich podróż w dramatyczną ucieczkę. Nagranie z telefonu komórkowego uchwyciło płonący autobus, wywołując falę paniki zarówno wśród pasażerów, jak i gapiów. Na szczęście wśród osób na pokładzie nie zgłoszono żadnych obrażeń, co było szczęśliwym zbiegiem okoliczności w tym, co mogło być tragicznym scenariuszem.
Wśród pasażerów była Tanetta Hampton i jej 7-miesięczna córka Naomi. Właśnie wyszli z rejsu, gdy wybuchł pożar. Hampton opisał chaotyczną scenę podczas szybkiej ewakuacji, a niektórzy pasażerowie pozostawili rzeczy osobiste, w tym niezbędne artykuły dla dzieci. „Wystąpiła prawdziwa panika” – wspomina, gdy niektórzy próbowali złapać swój bagaż, a inni pilnie ostrzegali przed potencjalnymi eksplozjami. Jednak dzięki szybkiej reakcji wszystkim udało się uciec bez szwanku, a Hampton wyraził szczerą wdzięczność za to, że byli bezpieczni pomimo utraconego dobytku.
Reagowanie kryzysowe
W następstwie pożaru florydzki patrol autostradowy natychmiast zamknął północny pas autostrady I-95 w hrabstwie Brevard. Pojazd, autobus czarterowy Van Hool, został zauważony w pobliżu znacznika mili 192, w pobliżu Wickham Road, obszaru znanego z dużego ruchu. Ten incydent dotknął nie tylko pasażerów wracających z wycieczek, ale także pasażerów autobusu szkolnego ze szkoły podstawowej Apollo w Titusville. Tego samego dnia autobus wiozący piątoklasistów z wycieczki do Bazy Sił Kosmicznych Patricka również zapalił się. Na szczęście wszyscy uczniowie zostali bezpiecznie ewakuowani, a szkoły publiczne Brevard wysłały dodatkowe autobusy, aby zapewnić im bezpieczny powrót do domu.
Patrol autostradowy Florydy bada obecnie przyczyny alarmujących pożarów autobusów. Takie incydenty rodzą kluczowe pytania dotyczące bezpieczeństwa pasażerów i standardów operacyjnych autobusów, podkreślając znaczenie czujności w branży transportowej. Zapewnienie bezpieczeństwa nie wchodzi w grę – jest wymogiem, a stałe wsparcie ze strony agencji takich jak Departament Transportu Florydy jest niezbędne. Oferują wskazówki, pomoc techniczną i zasoby mające na celu poprawę protokołów bezpieczeństwa dla systemów tranzytowych w całym stanie. Ich ciągłe zaangażowanie w bezpieczeństwo zostało ujęte w Programie bezpieczeństwa i ochrony systemu tranzytowego, który wymaga regularnych inspekcji i przeglądów, aby zapewnić pasażerom bezpieczeństwo w ruchu.
Takie zdarzenia przypominają nam o nieodłącznym ryzyku związanym z podróżami, ale także podkreślają szybką współpracę między agencjami i członkami społeczności. Historia Hampton przybrała zachęcający obrót, gdy pewien naśladowca rozpoznał ją na poboczu drogi i zaproponował, że przewiezie jej rodzinę przez cały stan. Te chwile ludzkości jaśnieją w czasach kryzysu, udowadniając, że nawet w chaosie można powiedzieć coś o życzliwości nieznajomych.
W miarę kontynuowania dochodzeń prowadzonych przez Florida Highway Patrol, eskapady, które miały miejsce w ten weekend, stały się sygnałem alarmowym dla wszystkich podróżnych, zapewniając, że bezpieczeństwo, świadomość i gotowość pozostają najważniejszymi kwestiami w transporcie publicznym. Aby uzyskać bardziej szczegółowe raporty na temat incydentów, sprawdź relację z WSVN I Kliknij Orlando.
Więcej informacji na temat środków bezpieczeństwa pasażerów na Florydzie można znaleźć na stronie Departament Transportu Florydy aby uzyskać cenne zasoby i wytyczne mające na celu zapewnienie bezpiecznego transportu.