Ukochany mural DeLanda w kształcie motyla atakowany: co dalej z artystami?

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

Mural motyla DeLanda spotyka się z powtarzającymi się aktami wandalizmu, co wzbudza wsparcie społeczności i determinację artysty w dążeniu do renowacji.

DeLand's butterfly mural faces repeated vandalism, sparking community support and artist's determination for restoration.
Mural motyla DeLanda spotyka się z powtarzającymi się aktami wandalizmu, co wzbudza wsparcie społeczności i determinację artysty w dążeniu do renowacji.

Ukochany mural DeLanda w kształcie motyla atakowany: co dalej z artystami?

Mural z motylami w DeLand na Florydzie po raz kolejny znalazł się w centrum uwagi, ale niestety nie z powodów do świętowania. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy to tętniące życiem dzieło sztuki było wielokrotnie niszczone, co oznacza niepokojący trend, który zniechęcił zarówno artystę, jak i społeczność. Pierwotnie namalowany w 2019 r., aby upamiętnić wyznaczenie DeLanda jako Pierwszego Miasta Monarchów na Florydzie, mural ten padł ofiarą pięciu epizodów wandalizmu tylko w ciągu ostatniego miesiąca, ponieważ Kliknij Orlando raporty.

Artystka Courtney Canova, która w znaczący sposób przyczyniła się do artystycznego krajobrazu DeLand poprzez liczne murale, zaangażowała się w renowację muralu z motylami. Jednak po tym, jak podczas aktów wandalizmu oblano malowidło farbą, czeka go teraz trudniejsze zadanie, niż się spodziewano. „To frustrujące” – powiedział Canova, podkreślając, że takie incydenty nie są typowe dla dzieł sztuki społeczności i wyrażając swoją determinację, aby wkrótce mural powrócił do dawnego kształtu. Plany naprawy obejmują rozważenie użycia rozcieńczalnika do usunięcia materiału zabezpieczającego przed graffiti w celu zapewnienia bardziej wydajnego procesu czyszczenia, zauważono Moje Wiadomości 13.

Pojawiający się niepokój

Chociaż po raz pierwszy od siedmiu lat mural spotkał się z tak rażącym wandalizmem, rosną obawy dotyczące konsekwencji dla sztuki publicznej w DeLand. Rozpryski farby znacznie uszkodziły tę grafikę, a ich naprawa wymagała dziesiątek godzin pracy i setek dolarów. W pobliskich firmach brakuje kamer monitorujących, co jeszcze bardziej komplikuje wysiłki mające na celu złapanie sprawców, jak wskazano w obszernym przeglądzie przeprowadzonym przez Dla kolektywu People.

Władze miejskie wspierają Canovę i opracowują strategie dokładniejszego monitorowania obszaru, aby zapobiec dalszym incydentom. Rzecznik miasta Chris Graham scharakteryzował powtarzający się wandalizm jako „czyn tchórzliwy i przestępczy” i przyrzekł pociągnąć winnych do odpowiedzialności. Coraz większa analiza tej sprawy uwydatnia szerszą dyskusję na temat traktowania sztuki publicznej i rozróżnienia między sztuką uliczną a wandalizmem.

Szersza dyskusja na temat sztuki i społeczności

Sztuka uliczna – obejmująca murale, szablony i instalacje publiczne – zawsze oscylowała między publiczną ekspresją a postrzeganym wandalizmem. Sztuka uliczna, historycznie zakorzeniona w ruchach kulturowych lat 60. i 70., ma na celu poprawę życia miejskiego i odzwierciedlenie narracji społecznych, zgodnie ze szczegółami For The People Collective. Może ożywić społeczności, przyciągając turystów i promując tożsamość lokalną, a jednocześnie wzbudzając obawy dotyczące praw własności i gentryfikacji miast.

Los muralu z motylami rzuca światło na napięcia w DeLand, gdzie obywatele stają teraz przed rzeczywistością sztuki zarówno jako siły transformacyjnej, jak i celu wandalizmu. Ciągła praca Canovy stanowi wyraz zaangażowania w zachowanie tkanki kulturowej społeczności pomimo niepowodzeń. Oczekuje się, że jego plany rozpoczęcia przemalowania muralu zostaną wznowione w nadchodzących dniach, a przy wsparciu miasta istnieje nadzieja, że ​​duch tego motyla – i piękne intencje, jakie za nim stoją – ponownie odlecą.

Quellen: