Tink Stąd świeci w historycznym filmie No-Hitter: przyszła gwiazda kardynałów
Poznaj historyczny wynik drużyny Springfield Cardinals, na czele której stał fenomenalny powrót Tink Stąd, wyznaczający kluczowy moment w 2025 roku.

Tink Stąd świeci w historycznym filmie No-Hitter: przyszła gwiazda kardynałów
Zespół St. Louis Cardinals był ostatnio pełen entuzjazmu, zwłaszcza po tym, jak ich znakomity kandydat na miotacz, Tink Stąd, triumfalnie powrócił na boisko. Po powrocie do zdrowia po naderwaniu prawej klatki piersiowej, Stąd niedawno powrócił do Springfield Cardinals i swoim niezwykłym występem trafił na pierwsze strony gazet. Na swoim pierwszym początku sezonu rzucił imponujące 4 1/3 rund przeciwko Corpus Christi Hooks, nie pozwalając na trafienie. Ta elektryzująca gra nie tylko pokazała talent Stąd, ale także przyczyniła się do zdobycia drugiego tytułu bez trafienia w historii serii Springfield. Jak SI.com Jak donosi raport, Stąd został odsunięty na bok, ale powrócił w wielkim stylu, rzucając 66 narzutami, po czym został zwolniony.
W tym sezonie Tink Stąd zajmuje obecnie trzecie miejsce w rankingu Cardinals, za Quinnem Matthewsem i Michaelem McGreevym, którzy zajmują odpowiednio drugie i dziesiąte miejsce w organizacji. Zarówno skauci, jak i fani już wrzeszczą na temat potencjalnego terminu debiutu Stąd w głównych ligach, przy czym MLB.com przewiduje, że będzie to rok 2025, chociaż rok 2026 może być bardziej realistycznym oczekiwaniem.
Powrót po kontuzji
Przed triumfalnym powrotem do Springfield Tink Stąd spędził kilka tygodni na rehabilitacji kontuzji w różnych drużynach z niższej ligi. 10 czerwca został wysłany na rehabilitację do Peoria Chiefs po poprzednich występach w Palm Beach Cardinals i FCL Cardinals. Dzięki temu ostrożnemu zarządzaniu był gotowy do gry i mógł wywrzeć znaczący wpływ na swój powrót.
Podróż nie była pozbawiona wyzwań. Początkowo umieszczony na liście kontuzjowanych na 60 dni 28 marca, musiał więc przejść różne rehabilitacje. Jednakże ta odporność jest częścią tego, co czyni go poszukiwanym talentem w szeregach kardynałów, jak podkreślił MiLB.com. Jego zdolność do odbicia się od sytuacji podkreśla potencjał, jaki organizacja w nim widzi.
Rankingi perspektyw i perspektywy na przyszłość
Zaangażowanie kardynałów w rozwój talentów pitchingowych jest widoczne w bieżących rankingach ich potencjalnych kandydatów. Dzięki Tink Stąd osiągającym dobre wyniki jako kandydat numer 3 oraz dzięki Quinnowi Matthewsowi i Michaelowi McGreevy’emu, którzy robili swoje, organizacja ma solidną pozycję, która pozwala jej się rozwijać. Według MLB.com, perspektywy zespołu można filtrować w celu analizy ich statystyk w różnych kategoriach i ramach czasowych, co ilustruje głębokość i talent obecny w dzisiejszym systemie.
Ponieważ ostatni występ Stąd stanowi kamień milowy, fani zastanawiają się: czy będzie on kluczowym zawodnikiem drużyny Cardinals w przyszłości? Jeśli wczesne przesłanki okażą się pomocne, Tink Stąd jest na dobrej drodze do zostania czołowym graczem ligowym, ponieważ organizacja w dalszym ciągu rozwija swój obiecujący talent.