Mężczyzna z Florydy aresztowany za wysyłanie władzom Nowego Jorku poczty z groźbami białego proszku
Mieszkaniec Florydy, Henry Garcia, w obliczu rosnących obaw, zostaje oskarżony o wysyłanie do urzędników listów z pogróżkami zawierającymi biały proszek.

Mężczyzna z Florydy aresztowany za wysyłanie władzom Nowego Jorku poczty z groźbami białego proszku
Niepokojący trend wysyłania listów z pogróżkami zawierających biały proszek ponownie dał o sobie znać i tym razem doprowadził do aresztowania mężczyzny z Florydy. Henry Garcia, 63-letni mieszkaniec Fort Pierce, stoi przed poważnymi zarzutami po rzekomym wysłaniu paczki do biura prokuratora generalnego stanu Nowy Jork. Przesyłka wysłana w lutym zawierała groźbę oraz proszek, który później władze potwierdziły, że nie jest niebezpieczny, ale przypomina broń biologiczną. W oświadczeniu agenta specjalnego FBI Craiga Tremaroliego podkreślono, że urzędnicy publiczni zasługują na wykonywanie swoich obowiązków bez życia w strachu.
Działania Garcii wzbudziły poważne obawy, gdyż potencjalne kary mogą skutkować karą do pięciu lat więzienia, wysoką grzywną w wysokości 250 000 dolarów i kilkoma latami zwolnienia pod nadzorem. Po pierwszym stawieniu się przed sądem przebywa obecnie w areszcie i oczekuje na rozprawę w sprawie tymczasowego aresztowania wyznaczoną na poniedziałek 30 czerwca 2025 r., jak podaje: Centrum CNY.
Szerszy kontekst listów z pogróżkami
Sprawa Garcii wpisuje się w niepokojący schemat. Na początku tego roku ponad 120 republikańskich legislatorów stanowych w Kansas, Tennessee i Montanie zaatakowano podobnymi kopertami zawierającymi biały proszek i notatki z pogróżkami. Przedstawicielka Montany, Rhonda Knudsen, otrzymała list z jej rodzinnego miasta z przerażającym adresem zwrotnym, co skłoniło ją do zaalarmowania lokalnych władz. W niektórych przypadkach, np. w Tennessee, zagrożenia doprowadziły do tymczasowego zamknięcia budynków legislacyjnych, co uwypukliło poważne konsekwencje tych incydentów.
Według NPR, pisma są badane przez FBI i podejrzewa się, że stanowią część skoordynowanych wysiłków mających na celu zaszczepienie strachu wśród urzędników rządowych. Testy przeprowadzone przez straż pożarną w Montanie wykazały, że część proszku to była tylko mąka, jednak psychologiczne skutki otrzymania takich gróźb mogą być głębokie. Sama posłanka Knudsen nie zgłosiła żadnych niepożądanych objawów po zdarzeniu, ale nie można przeoczyć strachu, jaki wywołał.
Dochodzenia Krajowe i Bezpieczeństwo Publiczne
FBI koncentruje się nie tylko na groźbach kierowanych do prawodawców, ale także bada szereg podejrzanych listów wysyłanych do urzędników wyborczych w wielu stanach, w tym w Iowa, Nebrasce i Wyoming. Zagrożenia te pojawiają się w momencie nasilenia napięć w dyskursie politycznym, szczególnie w obliczu nadchodzącego sezonu wyborczego. Agencje lokalne i federalne współpracują, aby zapewnić bezpieczne postępowanie w przypadku potencjalnych zagrożeń, ponieważ doniesienia o podobnych pismach pojawiły się w kilku stanach, w tym w Kolorado i Indianie, gdzie nie zidentyfikowano żadnego bezpośredniego zagrożenia.
Urzędnicy z Oklahomy i Tennessee doszli do wniosku, że substancje przetestowane w ich przypadkach nie stwarzały zagrożenia, co potwierdza rosnący konsensus co do tego, że wysyłane pocztą groźby, choć alarmujące, mogą nie stanowić bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Jak zauważył Wiadomości CBS FBI wykazało się proaktywnością, podkreślając znaczenie zrozumienia motywów tych wysyłek, zapewniając jednocześnie opinię publiczną, że trwają badania laboratoryjne.
Potrzeba czujności nigdy nie była większa. Złowieszczy charakter tych incydentów stanowi przykład szerszego wyzwania stojącego przed urzędnikami publicznymi w całym kraju. Organy ścigania mają nadzieję, że stosując odpowiednie środki ostrożności, powstrzymają falę strachu i przywrócą poczucie bezpieczeństwa osobom oddanym służbie społeczeństwu. W miarę kontynuowania dochodzeń podstawowy komunikat staje się jasny: groźby wobec urzędników publicznych to nie tylko czyny przestępcze; są to próby podważenia samej demokracji.