Marsz 100 FAMU zyskuje 50 tys. dolarów w obliczu obaw budżetowych!
Organizacja FAMU Marching 100 otrzymuje darowiznę w wysokości 50 000 dolarów na złagodzenie obciążeń finansowych w związku z obawami budżetowymi na nadchodzący rok budżetowy.

Marsz 100 FAMU zyskuje 50 tys. dolarów w obliczu obaw budżetowych!
W ramach podnoszącego na duchu posunięcia w ramach FAMU Marching 100 absolwentka Sharon Lettman-Hicks hojnie przekazała 50 000 dolarów na wsparcie zespołu w ramach kampanii Beyond the Uniform: 100 for 100 na Florida A&M University. Inicjatywa ta ma na celu zebranie imponującej kwoty 900 000 dolarów każdego roku, aby złagodzić obciążenia finansowe muzyków-naukowców. Dzięki tym funduszom każdy członek zespołu otrzyma stypendium w wysokości 3000 dolarów, które może naprawdę zmienić jego drogę edukacyjną. Lettman-Hicks podkreślił znaczenie Marszu 100 jako ambasadorów uniwersytetu, podkreślając ich pozytywny wpływ i istotną rolę w społeczności. Dyrektor zespołu, Shelby Chipman, podzieliła się tymi poglądami, zauważając, że prezent ten stanowi wyraz uznania dla talentu i poświęcenia uczniów, zapewniając im niezbędne zasoby niezbędne do osiągnięcia przez nich sukcesu.
Jednak utrzymujące się obawy o finansowanie zagrażają stabilności Marszu 100. Niedawne dyskusje ujawniły problemy związane z budżetem uniwersytetu i nadchodzącymi zmianami na kierownictwie. Jak donosi HBCU Gameday, nowa prezes FAMU, Marva Johnson, otrzyma znaczną podwyżkę wynagrodzenia, co budzi zdziwienie wśród studentów co do podziału środków. Ponieważ Rada Nadzorcza Fundacji FAMU nie zatwierdziła jeszcze budżetu na kolejny rok budżetowy, narastają obawy dotyczące potencjalnych realokacji, które mogłyby niekorzystnie wpłynąć na finansowanie orkiestry marszowej. Aktualnie zatwierdzony budżet obejmuje 218 milionów dolarów na fundusze oświatowe i ogólne, ale spekulacje sugerują, że zasoby mogą zostać przekierowane na wsparcie pensji Johnsona.
Obawy członków zespołu
W szeregach zespołu wyczuwalne jest poczucie niepewności. Nic dziwnego, że morale wśród uczniów jest niskie, jak wyraziła się członkini zespołu Chloe Waites: „Czujemy się niewidoczni i bez wsparcia”. Jej kolega z zespołu, Hasim Smith, otwarcie skrytykował pomysł obcięcia funduszy na tak integralną część tożsamości FAMU, argumentując, że jest to sprzeczne z wartościami uniwersyteckimi, które priorytetowo traktują wsparcie i działalność charytatywną. Jamal Brown, przewodniczący senatu wydziału i członek Rady Nadzorczej FAMU, zapewnił studentów, że ich obawy są wysłuchiwane i uznawane.
Marching 100 to nie byle jaki zespół; symbolizuje dumę, tradycję i jedność na Florida A&M University. Nic więc dziwnego, że dyskusje na temat jego finansowania budzą emocje zarówno wśród studentów, jak i absolwentów. Nie da się przecenić wartości utrzymywania zespołu, biorąc pod uwagę jego rolę w kreowaniu marki uniwersytetu i działaniach informacyjnych.
Możliwości poza kampusem
Oprócz wysiłków FAMU, przed członkami zespołu HBCU otwierają się szersze możliwości. Honda ogłosiła niedawno przyznanie znacznej dotacji w wysokości 500 000 dolarów na rzecz fundacji Thurgood Marshall College Fund, której celem jest zapewnienie stypendiów studentom biorącym udział w programach zespołów w szkołach wyższych i uniwersytetach Historically Black (HBCU). Dotacja ta podkreśla wieloletnie zaangażowanie Hondy w HBCU, które wywarło pozytywny wpływ na ponad 300 000 uczniów i przekazało ponad 14 milionów dolarów w postaci dotacji na programy edukacyjne.
Celem tego programu stypendialnego jest przyznanie do 10 000 dolarów zależnej od potrzeb pomocy finansowej kwalifikującym się studentom zespołu na nadchodzący rok akademicki, co stanowi dowód, że wsparcie dla tych utalentowanych osób wykracza poza ich kampusy i dociera do szerszej społeczności. W miarę postępu procesu aplikacyjnego możliwości te będą miały znaczący wpływ na studentów, którzy są oddani swoim muzycznym zajęciom.
Patrząc w przyszłość, niezwykle ważne jest, aby FAMU i jej zwolennicy zjednoczyli się w ochronie zasobów, które pozwolą Marszowej 100 prosperować. Każda nuta zagrana przez zespół niesie ze sobą nie tylko talent, ale dziedzictwo, które zasługuje na utrzymanie i świętowanie.