Aresztowanie w sprawie wypadku drogowego w Fatal Blountstown
Codan Garrison, lat 37, aresztowany za potrącenie i ucieczkę, w wyniku której zginęła rowerzystka Teresa Stitely na autostradzie Blountstown w hrabstwie Leon na Florydzie.

Aresztowanie w sprawie wypadku drogowego w Fatal Blountstown
Znaczącym zwrotem wydarzeń dla społeczności lokalnej było aresztowanie 37-letniego Codana Garrisona w związku z tragicznym wypadkiem, w którym zginęła rowerzystka Teresa Stitely. Wypadek miał miejsce na autostradzie Blountstown w niedzielny wieczór w zeszłym miesiącu, co pozostawiło mieszkańców w szoku i wzbudziło obawy o bezpieczeństwo na drogach.
Organy ścigania zostały zaalarmowane po aresztowaniu Garrisona w piątek rano. Funkcjonariusze z Florida Highway Patrol (FHP) otrzymali kluczową anonimową wskazówkę, która zaprowadziła ich do lokalnego warsztatu samochodowego. To tam odkryli pojazd odpowiadający opisowi tego, który brał udział w wypadku, wykazujący oznaki uszkodzeń i ślady różowej farby odpowiadające rowerowi Stitely'ego. To odkrycie ostatecznie doprowadziło śledczych do Garrisona, który był zatrudniony w warsztacie naprawczym.
Zatrzymanie i śledztwo
Podczas przesłuchania Garrison początkowo zaprzeczył, że był obecny na autostradzie Blountstown w momencie zdarzenia. Jednak później zmienił swoją narrację, przyznając, że rzeczywiście jechał na wschód i myślał, że potrącił jelenia. Jego rozumowanie było przerażające – Garrison upierał się, że ponieważ wcześniej uderzył jelenia, nie uważał za konieczne przerywania. Dodał, że w chwili zderzenia była z nim jeszcze jedna osoba.
Garrison ma w sobotę po raz pierwszy stanąć przed sądem, a dla społeczności konsekwencje tej sprawy wykraczają daleko poza jedną osobę. Incydent wywołał dyskusję na temat bezpieczeństwa drogowego oraz zagrożeń, jakie stanowią dla rowerzystów i pieszych na Florydzie.
Statystyki uderzeń i ucieczki na Florydzie
Jak podaje FLHSMV, Floryda ma znany problem z wypadkami drogowymi, które stanowią prawie 25% wszystkich wypadków drogowych w tym stanie. Tylko w 2023 r. odnotowano 104 273 wypadków drogowych, w których zginęło 271 osób. Szczególnie dotknięte są grupy szczególnie wrażliwe, takie jak piesi i rowerzyści; 159 ofiar śmiertelnych to piesi, a 47 rowerzyści. Niepokojące jest to, że ponad 81% tych ofiar śmiertelnych miało miejsce w warunkach słabej widoczności, co uwydatnia pilną potrzebę zwiększenia świadomości i odpowiedzialności na drodze.
Co więcej, wiele lat temu weszła w życie ustawa Aarona Cohena o ochronie życia, która zaostrzyła kary dla osób uczestniczących w wypadkach drogowych i ustanowiła obowiązkowe minimalne kary dla kierowców uciekających z miejsca wypadku śmiertelnego. Jeśli zostanie skazany, uderzenie i zabicie osoby może skutkować karą co najmniej czterech lat więzienia, a maksymalnie 30 lat wraz z wysokimi grzywnami. Celem tych przepisów jest wprost zniechęcanie do takich lekkomyślnych zachowań i zapewnienie sprawiedliwości ofiarom i ich rodzinom.
Wezwanie do działania
Dzięki nowym zmianom w przepisach dotyczących przypadków ucieczki z miejsca zdarzenia wprowadzonych w 2025 r., o których mowa w Kancelarii prawnej McGuire, organy ścigania zyskują więcej narzędzi do śledzenia przestępców, co gwarantuje wymierzenie sprawiedliwości osobom dotkniętym tymi lekkomyślnymi działaniami. Wielu uważa, że surowsze konsekwencje mogą w końcu zniechęcić kierowców do opuszczenia miejsca wypadku. Nie da się tego wystarczająco podkreślić – obowiązek zatrzymania się po wypadku, niezależnie od tego, czy wiąże się on z obrażeniami ciała, czy szkodami majątkowymi, to nie tylko nakaz prawny; to kwestia moralna.
Gdy społeczność podnosi się po tej rozdzierającej serce stracie, dyskusje te w odpowiednim czasie przypominają o kluczowej potrzebie zachowania czujności na drogach Florydy, szczególnie w przypadku jej najbardziej bezbronnych mieszkańców. Być może nadszedł czas, abyśmy wszyscy ponownie rozważyli swoje obowiązki jako kierowcy i zapewnili wszystkim bezpieczniejsze środowisko.