Inwazyjne legwany atakują parki hrabstwa Lee: co musisz wiedzieć!
Legwany zielone coraz częściej atakują parki hrabstwa Lee, powodując problemy środowiskowe i szkody w infrastrukturze.

Inwazyjne legwany atakują parki hrabstwa Lee: co musisz wiedzieć!
W ostatnich miesiącach w hrabstwie Lee zaobserwowano niepokojący wzrost obecności legwanów zielonych w ukochanych parkach i rezerwatach. Jak donosi Wiadomości-Prasa te inwazyjne jaszczurki zauważalnie pojawiają się w takich obszarach jak Lakes Park, rezerwat San Carlos Bay/Bunche Beach Preserve i słynna latarnia morska Sanibel. Ich rosnąca populacja budzi niepokój zarówno wśród lokalnych mieszkańców, jak i ekologów.
Te zielone legwany mogą rozciągać się do pięciu stóp długości, szczycąc się żywym zielonym kolorem i charakterystycznymi kolcami na szyi i plecach. Choć mogą wyglądać majestatycznie, wiążą się z własnym zestawem wyzwań. Legwany są znane z kopania, co może prowadzić do znacznych szkód w infrastrukturze – pomyśl o erodowanych chodnikach, osłabionych fundamentach i uszkodzonych falochronach. To miecz obosieczny dla mieszkańców Florydy, którzy cenią sobie naturalne środowisko i zadbane parki.
Wpływ na lokalne ekosystemy
Jednym z bardziej niepokojących aspektów inwazji legwanów zielonych jest ich dieta. Chociaż preferują przede wszystkim wegetariańskie menu, które obejmuje owoce i rodzime rośliny, wiadomo, że wpływają na lokalną przyrodę. Pojawiły się obawy dotyczące ich potencjału do zjadania ptasich jaj i zakłócania kolonii lęgowych; jednakże ich głównymi źródłami pożywienia pozostają fasola szparagowa, krzew ognisty, jaśmin, róże i różne warzywa kulinarne. Ten nawyk żywieniowy wpływa nie tylko na florę, ale może również wpłynąć na lokalną faunę.
Populacja legwanów na Florydzie została po raz pierwszy odnotowana w latach 60. XX wieku, zwłaszcza w Hialeah, i dobrze się rozwijała w ciepłym klimacie stanu i w środowisku miejskim. Według Komisja ds. Ochrony Ryb i Dzikiej Przyrody Florydy dobrze przystosowały się do naszego specyficznego środowiska, często wykorzystując sztuczne kanały jako autostrady do odkrywania nowych terytoriów.
Zarządzanie uciążliwymi gośćmi
Personel hrabstwa Lee aktywnie monitoruje gatunki egzotyczne, konsultując się z Komisją ds. Ochrony Ryb i Dzikiej Przyrody Florydy (FWC) w celu opracowania skutecznych strategii łagodzenia skutków. Warto zauważyć, że na Florydzie polowanie na legwany jest dozwolone bez pozwolenia, co daje mieszkańcom możliwość zarządzania populacją. Pozwala to na nieco demokratyczne podejście do postępowania z nieproszonymi gośćmi, umożliwiając ludziom działanie w oparciu o ich wyjątkową sytuację.
Ponadto FWC wdrożyła nowe przepisy oznaczające legwany zielone jako gatunki zabronione od 29 kwietnia 2021 r. Posunięcie to ma na celu ograniczenie ich rozprzestrzeniania się i obejmuje okres karencji dla właścicieli zwierząt domowych, którzy muszą dostosować się do nowych zasad. Dla tych, którym znudziły się legwany, istnieje również Program Amnestii dla Zwierząt egzotycznych, umożliwiający oddawanie niechcianych egzotycznych zwierząt bez kary.
Intrygujące cechy
Tym, co może jeszcze bardziej wzbudzić Twoje zainteresowanie, są uderzające cechy fizyczne legwanów. Są zazwyczaj zielone, ale w określonych porach roku mogą mieć odcienie brązu lub czerni, a nawet pomarańczy lub różu. Ich imponujący rozmiar i ubarwienie, w połączeniu z potężnymi kolcami, sprawiają, że są zauważalne w każdym miejscu, w którym się zgromadzą. Dojrzały samiec, posiadający większe podbródki i wachlarze na gardle, wykorzystuje je do zapewnienia dominacji lub przyciągnięcia partnerów. Ten fascynujący cykl życiowy obejmuje nawyki lęgowe, podczas których samice wykopują rozległe tunele dla swoich jaj, składając od 14 do 76 jaj na lęg.
Pomimo imponujących rozmiarów i kolorowego wyglądu legwany zielone według doniesień nie stanowią znaczącego zagrożenia dla większych rodzimych zwierząt, takich jak aligatory i pantery. Niemniej jednak są one zdecydowanie uciążliwe dla infrastruktury ludzkiej, powodując bóle głowy zarówno w środowisku miejskim, jak i naturalnym. Te jaszczurki nadają urzekający, ale skomplikowany urok unikalnemu ekosystemowi Florydy, pozostawiając wielu mieszkańców zastanawiających się: „Czy warto je mieć w pobliżu?”
W miarę kontynuowania dyskusji na temat gatunków obcych ważne jest, aby być na bieżąco i angażować się. Niezależnie od tego, czy są ciągłym źródłem rozrywki, czy irytacji, wydaje się, że w hrabstwie Lee nie ma ucieczki przed uściskiem legwana zielonego. Zarówno władze lokalne, jak i mieszkańcy muszą ostrożnie poruszać się w tej bieżącej sytuacji, równoważąc urok naszych parków przyrodniczych z realiami gatunków inwazyjnych.