Strażacy z Valparaiso jednoczą się przeciwko rasistowskim obelgom i zaniedbaniom komendanta
Strażacy z Valparaiso zarzucają komendantowi Lanierowi rasistowskie obelgi i niewystarczające przeszkolenie, w związku z pojawiającymi się obawami dotyczącymi personelu tej jednostki.
Strażacy z Valparaiso jednoczą się przeciwko rasistowskim obelgom i zaniedbaniom komendanta
Straż pożarna w Valparaiso znalazła się ostatnio w centrum uwagi ze względu na niepokojące zarzuty postawione przez dwóch jej strażaków, Davida Rodrigueza i Larry'ego Hudsona II. Obaj formalnie oskarżyli komendanta straży pożarnej Davida Laniera o używanie rasistowskich obelg pod adresem osób czarnoskórych – wynika z raportu Wiadomości z MidBay'a odkrywa. Rodriguez, który jest pochodzenia dominikańskiego, twierdzi, że słyszał, jak szef wielokrotnie używał tego obraźliwego określenia, co wzbudziło poważne obawy nie tylko w związku z uwagami komendanta Laniera, ale także szerszymi kwestiami systemowymi w departamencie.
Napięcie w Straży Pożarnej w Valparaiso wykracza poza język niewrażliwy na rasę. Rodriguez i Hudson podnieśli alarm w związku z niewystarczającym przeszkoleniem i utrzymującymi się niedoborami kadrowymi od czasu uzyskania przez departament niepodległości kilka miesięcy temu. Rodriguez wyraził swoje obawy po tym, jak sam zareagował na wypadek samochodowy z powodu ograniczeń kadrowych. Obecnie jednostka dysponuje dziewięcioma pełnoetatowymi stanowiskami strażaków, ale może liczyć jedynie na siedmiu pracowników.
Zagadnienia związane z zarządzaniem i obawy związane z bezpieczeństwem
Sedno skarg sięga głębiej niż osobiste żale. Rodriguez zwrócił uwagę na brak szkoleń od czasu uzyskania przez departament niezależności, a komendant Lanier rzekomo jako powód pomijania sesji na świeżym powietrzu podał upał. Zaniedbania te mogą mieć poważne konsekwencje dla zdolności załogi do bezpiecznego i skutecznego wykonywania swoich obowiązków, budząc obawy dotyczące bezpieczeństwa. Hudson podkreślił, że standardy Krajowej Agencji Ochrony Przeciwpożarowej (NFPA) wymagają co najmniej czteroosobowych zespołów na wozach strażackich, aby zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo i efektywność operacyjną.
Logistykę operacyjną dodatkowo skomplikowała rekultywacja czarnej pleśni o wartości 100 000 dolarów w remizie strażackiej w Valparaiso. Sytuacja ta doprowadziła do opóźnień w reagowaniu na sytuacje kryzysowe, ponieważ strażacy przebywali w hotelu podczas procesu usuwania skutków awarii, co uwypukliło pilną potrzebę wprowadzenia różnych ulepszeń infrastruktury wydziału. NFPA sugeruje czas frekwencji na poziomie 80 sekund, co okazało się trudne do osiągnięcia w obecnych warunkach.
Szerszy obraz: rasizm instytucjonalny w straży pożarnej
Zarzuty w Valparaiso nie są odosobnione. Szersza dyskusja na temat rasizmu instytucjonalnego w straży pożarnej jest już dawno oczekiwana. Niedawny artykuł autorstwa Ratownictwo przeciwpożarowe 1 podkreśla istnienie problemów systemowych nie tylko w Valparaiso, ale w całej straży pożarnej. Andrew Seicol, szef straży pożarnej w North White Plains, podkreśla, że uznanie tych niesprawiedliwości ma kluczowe znaczenie. Twierdzi, że chociaż strażacy nie mogą dyskryminować w sytuacjach awaryjnych, straż pożarna musi stawić czoła bardzo realnym problemom nierówności rasowej, które istnieją w jej szeregach.
Co więcej, amerykańska straż pożarna pozostaje w dużej mierze jednorodna i składa się głównie z białych mężczyzn. Kwestie prawne związane z dyskryminacją, molestowaniem i odwetem wobec osób kolorowych i kobiet są alarmująco powszechne, co prowadzi nas do kwestionowania skuteczności obecnych polityk i programów szkoleniowych mających na celu promowanie różnorodności, równości i włączenia społecznego (DEI). Nacisk na inicjatywy DEI nabrał nowego znaczenia w następstwie morderstwa George’a Floyda w 2020 r., co podkreśliło potrzebę ciągłego dialogu i działań.
Idąc dalej
Rodriguez i Hudson formalnie przedstawili swoje skargi komisarzowi straży pożarnej Tomowi Browningowi 15 czerwca, a dochodzenie w tej sprawie jest w toku. Obydwoje złożyli także skargi dotyczące molestowania w Wydziale Zasobów Ludzkich miasta Valparaiso. Warto zauważyć, że podczas spotkania z Browningiem i innymi urzędnikami miejskimi komendant Lanier nie zaprzeczył używaniu rasistowskich obelg. Ta odpowiedź jedynie podsyciła wezwania do odpowiedzialności i zmian.
Ponieważ rozmowy na temat różnorodności i włączenia społecznego stają się coraz bardziej powszechne w straży pożarnej, sytuacja w Valparaiso może służyć jako kluczowy punkt kontaktowy dla reform. Agencje takie jak Międzynarodowe Stowarzyszenie Szefów Straży Pożarnej oraz Międzynarodowe Stowarzyszenie Strażaków wspierają inicjatywy DEI. Jednak bez obowiązkowych szkoleń wysiłki będą się znacznie różnić w zależności od działu.
Ponieważ Straż Pożarna w Valparaiso zmaga się z tymi poważnymi zarzutami, ważne jest, aby przywódcy w pierwszej kolejności zajęli się tymi kwestiami, zapewniając bezpieczeństwo i dobre samopoczucie wszystkich strażaków, jednocześnie promując kulturę szacunku i włączenia.