Wypadek na I-95 North w Branford zamyka autostradę w związku z interwencją służb ratunkowych
Wypadek dwóch pojazdów na I-95 North w Branford w dniu 23 czerwca 2025 r. spowodował przewrócenie się pojazdu i rozlanie płynu; nie zgłoszono żadnych obrażeń.

Wypadek na I-95 North w Branford zamyka autostradę w związku z interwencją służb ratunkowych
Niedawno na autostradzie międzystanowej nr 95 miała miejsce niepokojąca seria wypadków, które postawiły lokalnych kierowców i władze w stanie najwyższej gotowości. Do ostatniego zdarzenia doszło około godziny 8:25, kiedy na I-95 North w Branford, tuż obok zjazdu 54, doszło do wypadku z udziałem dwóch pojazdów. Jak podaje NewsTimes, oba pojazdy przewróciły się, w wyniku czego doszło do niebezpiecznego rozlania płynów na jezdnię. Na szczęście do godziny 8:50 nie zgłoszono żadnych obrażeń, a na miejscu są służby medyczne, które zajmują się sytuacją.
Ten wypadek to tylko wierzchołek góry lodowej dla I-95, na której ostatnio doszło do wielu zakłóceń w ruchu. Zaledwie kilka dni temu, we wtorek, wypadek z udziałem czterech samochodów osobowych i ciągnika siodłowego zablokował północny pas w pobliżu zjazdu nr 13. Według Adwokat Stamforda w wyniku zatoru doszło do znacznego wycieku paliwa, co skłoniło Departament Energii i Ochrony Środowiska do szybkiej reakcji. Dzięki podjętym w porę wysiłkom policji stanowej Connecticut ruch został ostatecznie przekierowany na prawe pobocze, a jezdnia została ponownie otwarta o 18:27. W tym wypadku również nie zgłoszono żadnych obrażeń, ale wzbudziło to obawy o bezpieczeństwo na tej tętniącej życiem autostradzie.
Zrozumienie ryzyka
Niedawne wypadki na autostradzie I-95 odzwierciedlają szerszą narrację dotyczącą bezpieczeństwa na drogach, szczególnie z udziałem pojazdów użytkowych. Godny uwagi incydent miał miejsce na początku tego miesiąca w Filadelfii, gdzie zespół ciężarówek i ciągników brał udział w katastrofalnym wypadku polegającym na przewróceniu się pojazdu. Według NTSB ciężarówka przewoziła około 8500 galonów benzyny, gdy kierowca stracił panowanie nad pojazdem podczas poruszania się po rampie wyjazdowej, co doprowadziło do pożaru, który ostatecznie zniszczył pojazd i spowodował szkody w infrastrukturze.
To tragiczne wydarzenie uwydatnia nie tylko niebezpieczeństwa związane z podróżowaniem z dużą prędkością, ale także powszechny problem zmęczenia kierowców. Śledczy z NTSB ustalili, że prawdopodobną przyczyną wypadku było niezastosowanie się kierowcy do skutecznego zwolnienia, prawdopodobnie spowodowane nieuwagą związaną ze zmęczeniem. Ponadto zwrócili uwagę, że w pojeździe brakowało podstawowych funkcji bezpieczeństwa, takich jak elektroniczna kontrola stabilności, które mogłyby znacząco pomóc w utrzymaniu kontroli nad ciężarówką.
Bezpieczeństwo drogowe w przyszłości
Incydenty te stanowią wyraźne wezwanie do wprowadzenia ogólnych środków bezpieczeństwa drogowego, szczególnie w przypadku kierowców zawodowych. NTSB od dawna opowiada się za programami zarządzania zmęczeniem, podkreślając potrzebę spójnego harmonogramu snu wśród kierowców, aby zapobiec takim tragediom. Ponadto wezwali Departament Transportu do przyspieszenia wdrażania technologii bezpieczeństwa, takich jak elektroniczna kontrola stabilności, w lżejszych pojazdach użytkowych, co mogłoby pomóc w zapobieganiu wywróceniu się pojazdu i towarzyszącym mu katastrofalnym skutkom.
Kierowcy poruszający się po wiecznie ruchliwej I-95 jeszcze bardziej niż kiedykolwiek powinni zachować czujność i ostrożność, szczególnie w świetle ostatnich wydarzeń. Zadbajmy o to, aby nasze drogi były bezpieczne dla wszystkich!