John Legend odpowiada smutkiem na obelgę Kanye’ego dotyczącą Tłuczonych ziemniaków”.

Transparency: Editorially created and verified.
Published on

John Legend odnosi się do niedawnych uwag Kanye Westa na temat „Ebro in the Morning”, zastanawiając się nad ich wcześniejszą współpracą i kontrowersyjnymi wypowiedziami Westa.

John Legend addresses Kanye West's recent remarks on "Ebro in the Morning," reflecting on their past collaboration and West's controversial statements.
John Legend odnosi się do niedawnych uwag Kanye Westa na temat „Ebro in the Morning”, zastanawiając się nad ich wcześniejszą współpracą i kontrowersyjnymi wypowiedziami Westa.

John Legend odpowiada smutkiem na obelgę Kanye’ego dotyczącą Tłuczonych ziemniaków”.

W najnowszym rozdziale ich trwającej sagi John Legend wyraził swoje niezadowolenie z ostatnich kontrowersyjnych uwag Kanye Westa, które określił jako „smutne”. Podczas gorącej wymiany zdań podczas wywiadu z DJ Akademiksem Kanye (obecnie Ye) założył szokujący strój inspirowany Ku Klux Klanem, wyrażając jednocześnie żale pod adresem kilku rówieśników ze społeczności hip-hopowej, w tym samego Legenda. Ye skrytykował Johna Legenda za, jak to określił, niewdzięczność, wyrażając rozczarowanie, że jego przyjaciel nie okazywał bardziej wsparcia w osobistych zmaganiach, w tym w burzliwych relacjach z Kim Kardashian i ciągłych problemach z opieką nad dziećmi. Legenda wspominała ich poprzednią współpracę, zastanawiając się nad tym, jaką ogromną siłą twórczą był kiedyś Kanye, doceniając jego istotny wkład w muzykę na przestrzeni lat. Jednak Legend uważa, że ​​niedawna fala negatywnego nastawienia ze strony Ye stanowi wyraźny kontrast w stosunku do muzyka, którego kiedyś podziwiał.

Oburzenie Kanye nie ogranicza się do Johna Legenda. W tym samym wywiadzie zrobił zdjęcia kilku znanym osobistościom, takim jak Jay-Z, Pusha T i innym, co wielu nazywa prowokacyjnym pokazem. Jego niesławne twierdzenie, że „Zmieniłem życie tego czarnucha przez pokolenia” na temat Legendy z pewnością przyciągnęło uwagę ludzi. Legenda przyjęła to spokojnie i żartobliwie zażartowała w programie „Ebro in the Morning” stacji Hot 97 na temat uwagi Kanye, że „pachnie jak puree ziemniaczane”. Zażartował nawet: „Jakie ziemniaki? Z serem? Z czosnkiem?” Jednak te beztroskie przekomarzanie maskują głębszy smutek Legenda, który widzi, jak jego niegdyś wspaniały przyjaciel niebezpiecznie zbacza z kursu.

Od przyjaciół do wrogów?

Zastanawiając się nad ich niegdyś silną więzią, John Legend wyraził ubolewanie z powodu przemiany Kanye w „siłę nienawiści, gniewu i złośliwości”. Legenda doceniła niesamowity kunszt, jaki stworzył Kanye, nazywając je jednymi z największych dzieł tego stulecia. Jednak bolesne jest obserwowanie spadku jakości publicznej osobowości Kanye. Gdzie jest twórczy geniusz, który kiedyś zdefiniował jego muzykę? Wielu fanów zastanawia się, czy to nowa normalność dla mężczyzny, który kiedyś inicjował rozmowy i inspirował miliony.

Ye nie wahał się wzywać swoich rówieśników. Jego krytyka pod adresem JAY-Z za brak wsparcia podczas jego wyzwań również postawiła pytania o lojalność w społeczności hip-hopowej. Ponadto oskarżył Kendricka Lamara o zapożyczanie z jego twórczości, zwłaszcza z albumu „The Life of Pablo”. Taki podział budzi zdziwienie. Czy branża stała się tak konkurencyjna i kontrowersyjna, że ​​przyjaźnie mogą przerodzić się w publiczne waśnie?

Nadchodzący projekt

Pomimo dramatu otaczającego ich związek, John Legend nadal patrzy w przyszłość. Ma pojawić się na nadchodzącym albumie Clipse „Let God Sort Em Out”, a konkretnie w utworze „The Birds Don’t Sing”, którego premiera odbyła się niedawno podczas pokazu mody męskiej kolekcji wiosna/lato Louis Vuitton. Album zawiera imponujący skład, w którym udział biorą Pharrell Williams, Kendrick Lamar i inni, ale udział Legenda oznacza jego zdolność do pójścia do przodu nawet pośród chaosu.

Jeśli chodzi o Kanye, choć spotyka się z ostrymi reakcjami na jego ostatnie komentarze, nie przeprasza, wskazując, że zamierza pozostać przy swojej prawdzie, niezależnie od tego, jak rezonuje ona z innymi. Czas pokaże, jak rozwinie się ta rywalizacja, ale oczywiste jest, że dziedzictwo obu artystów jest ściśle ze sobą powiązane, nawet jeśli obecnie są ze sobą sprzeczne.

W świecie, który często gloryfikuje konflikty, można jedynie mieć nadzieję na pojednanie dwóch artystów, których kiedyś uważano za współpracowników i przyjaciół. Ich wspólna historia jest zbyt bogata, aby przyćmiła ją retoryka powodująca podziały.

Quellen: