Panthers przygotowują się do chwały: świętujemy zwycięstwa i czekamy na nowy sezon
Florida Panthers, dwukrotny obrońca tytułu mistrza Pucharu Stanleya, przygotowują się do sezonu 2025, koncentrując się na szkoleniu i zatrzymaniu kluczowych zawodników w obliczu zmiany mentalności zespołu po letnich uroczystościach.

Panthers przygotowują się do chwały: świętujemy zwycięstwa i czekamy na nowy sezon
Zespół Florida Panthers, świeżo po niesamowitych kolejnych zwycięstwach w Pucharze Stanleya, otrzepuje się i przygotowuje na kolejny, pełen akcji sezon. Po lecie wypełnionym uroczystościami zespół ponownie koncentruje swoje wysiłki, chcąc utrzymać status mistrza. Zawodnicy tacy jak Aaron Ekblad i Carter Verhaeghe ponownie weszli na lód, uczestnicząc w treningach i sesjach jazdy na łyżwach w oczekiwaniu na nowe wyzwania, które ich czekają.
Ekblad, któremu w zeszłym sezonie podobały się porywające spotkania drużynowe, tym razem decyduje się na bardziej stonowane świętowanie z Pucharem. „Chodzi o to, aby odejść od tego, co osiągnęliśmy i skupić się na przyszłości” – zauważył. Tymczasem kapitan Sasha Barkov czuje nowy powiew motywacji, wyruszając w podróż po trzeci tytuł z rzędu, zauważając odświeżającą zmianę w sposobie myślenia wśród graczy.
Droga do tytułu
Niedawno Pantery po raz drugi sięgnęły po Puchar Stanleya, pokonując w finale Edmonton Oilers, co było ekscytującym zwieńczeniem zaciętej rundy play-off. Mimo że w finale drużyna Panthers nie mogła pochwalić się najlepszym indywidualnym zawodnikiem, zespół Panthers wykazał się niezwykłym wysiłkiem zespołowym, do którego przyczyniło się wielu zawodników. Ten duch jedności niewątpliwie przyczynił się do ich sukcesu.
Strategiczne budowanie składu dyrektora generalnego Billa Zito znacznie się opłaciło. Co ciekawe, podczas finałów Pantery miały na lodzie 19 zawodników niebędących bramkarzami, a 15 z nich zdobyło punkty, a 11 zawodników trafiło w siatkę. Sam Bennett dał się poznać jako wybitny zawodnik, prowadząc play-offy z 15 bramkami i ilustrując wymagający styl, który stał się znakiem rozpoznawczym Panthers.
Trener Paul Maurice pochwalił głębię drużyny, porównując jej skład do posiadania trzech pierwszych linii, co staje się coraz ważniejsze po rygorystycznym okresie posezonowym. Nawet w trudnych chwilach gracze tacy jak Matthew Tkachuk wykazali się stanowczością, pokazując swoje zaangażowanie dla drużyny, gdy zmagał się z kontuzjami, aby pomóc swojej drużynie dotrzeć do finału trzeci rok z rzędu.
Mistrzowie z wizją
W tym sezonie Panthers zależy nie tylko na utrzymaniu tytułu; chodzi im także o budowanie dziedzictwa. Ekblad, Sam Bennett i Brad Marchand podpisali kontrakt na dłuższą metę, przyszłość rysuje się w jasnych barwach. W odważnym pokazie wiary zarówno Ekblad, jak i Barkov podkreślili znaczenie utrzymania przewagi konkurencyjnej. „Dzięki 10 zawodnikom podpisanym do 2030 r. mamy solidne podstawy do ciągłego sukcesu” – stwierdził Ekblad.
Patrząc w przyszłość, Pantery stoją przed pewnymi wyzwaniami, w szczególności oczekiwaną nieobecnością Matthew Tkachuka przez pierwsze 2-3 miesiące sezonu z powodu operacji. Zespół pozostaje jednak dobrej myśli, wierząc, że krótszy okres poza sezonem pomoże większości zawodników zachować formę i energię. Jak trafnie ujął to Ekblad: „Krótszy sezon poza sezonem pomaga utrzymać dynamikę”.
Dziedzictwo Pucharu Stanleya
Puchar Stanleya sam w sobie jest perełką w świecie hokeja; to najstarsze trofeum w sporcie zawodowym w Ameryce Północnej, przyznawane corocznie mistrzowi play-offów NHL od 1893 roku. Zdobycie go wiąże się z ogromnym prestiżem, a dla drużyn takich jak Panthers podróż jest równie ważna jak cel. Ostatnie zwycięstwa zaznaczyły znaczącą pozycję Panthers w historii ligi i wzbudziły nadzieję wśród ich zagorzałych fanów.
Warto zauważyć, że niezwykły wyczyn Panthers w postaci wygrywania mistrzostw jeden po drugim nie jest powszechny – tylko kilka franczyz, w tym zespoły takie jak Montreal Canadiens, osiągnęło taką trwałość u szczytu sportu. Ponieważ Pantery chcą kontynuować passę sukcesów, waga ich osiągnięć wisi na włosku, a w połączeniu z determinacją, aby na nich budować w nadchodzącym sezonie.
Gdy Pantery zawiążą sznurówki i wkroczą w nowy rozdział, fani niewątpliwie będą gotowi wspierać swoich mistrzów w pogoni za kolejnym tytułem. W końcu jest coś, co można powiedzieć, aby pozostać głodnym sukcesu.
Więcej szczegółów na temat Florida Panthers i ich podróży znajdziesz na stronie Hokej na Florydzie teraz, Wiadomości AP, I ESPN.