Prawna rozgrywka: Jane Buffett walczy o kontrolę nad majątkiem wartym 275 milionów dolarów!
Trwa prawna batalia o majątek Jimmy'ego Buffetta warty 275 milionów dolarów, a wdowa po nim Jane i doradca Richard Mozenter kłócą się na Florydzie.

Prawna rozgrywka: Jane Buffett walczy o kontrolę nad majątkiem wartym 275 milionów dolarów!
W obliczu dramatycznego zwrotu akcji, jaki rozgrywa się w krętym krajobrazie prawnym Florydy, Jane Buffett, wdowa po kultowym muzyku Jimmym Buffettem, rzuciła wyzwanie doradcy finansowemu Richardowi Mozenterowi w związku z kontrolą znacznego majątku jej zmarłego męża wartego 275 milionów dolarów. Spór koncentruje się na zarzutach, że Mozenter nie zarządzał trustem w dobrej wierze, wywołując burzę prawną, która przyciąga uwagę obserwatorów nieruchomości w całym stanie.
Po śmierci Jimmy’ego Buffetta 1 września 2023 r. w wieku 76 lat ukochany twórca „Margaritaville” pozostawił po sobie nie tylko dziedzictwo muzyczne, ale także złożoną sieć obowiązków finansowych. Jane Buffett złożyła w West Palm Beach wniosek o uniemożliwienie Mozenterowi usunięcia jej ze stanowiska powiernika i domaga się całkowitego usunięcia go z nadzorowania majątku. Sedno sprawy? Oskarżenia fruwają jak konfetti na imprezie Parrothead: obie strony oskarżają się nawzajem o niewłaściwe zarządzanie funduszami, a pozwy przelewają się na sale sądowe zarówno w Kalifornii, jak i na Florydzie.
Zarzuty i kontrargumenty
Z dokumentów Jane wynika, że jest głęboko zdenerwowana, powołując się na to, że Mozenter naruszył swoje obowiązki powiernicze, zatajając informacje o majątku trustu i prawdopodobnie pobierając nadmierne opłaty. 3 czerwca w skardze złożonej w Los Angeles określiła działania Mozentera jako „odwetowe” i całkowicie bezpodstawne. Tymczasem Mozenter podwaja swoje twierdzenia, twierdząc, że trust został utworzony wraz z nim jako niezależnym powiernikiem szczególnie ze względu na obawy Jimmy'ego dotyczące zarządzania finansami Jane. Wiadomo, że rękawiczki zdjęte.
Testament zmarłego muzyka, zmieniony na kilka miesięcy przed jego śmiercią, ustanawia trust małżeński, z którego Jane będzie korzystać przez całe życie. Jednak zaledwie kilka dni po tym, jak Jane wspomniała o zbliżającym się postępowaniu sądowym w maju, Mozenter złożył własną petycję o usunięcie jej ze stanowiska współpowiernika. Nakładające się jurysdykcje znacznie komplikują sprawę, ponieważ postępowania prawne są obecnie splątane w różnych stanach, co rodzi pytania dotyczące tego, który sąd powinien mieć pierwszeństwo w rozstrzyganiu tego dramatu o wysokiej stawce.( Zarządzanie bogactwem ).
Konsekwencje finansowe i dalszy rozwój sytuacji
Stawka finansowa jest niesamowicie wysoka. Ponieważ obie strony angażują się w prawne przeciąganie liny, ryzyko uszczuplenia aktywów trustu w wyniku rosnących opłat prawnych wydaje się duże. Każdy dolar wydany na spory sądowe może oznaczać mniej korzyści dla Jane lub zachowanie ducha dziedzictwa Buffetta. Co ciekawe, choć często pojawiają się spory dotyczące honorariów powiernika, sąd może uznać honoraria Mozentera za uzasadnione, biorąc pod uwagę złożoność majątku i jego znaczną wielkość. To klasyczny przypadek, w którym prawnicy mogą zgarnąć większy kawałek tortu, niż zamierzali.
Aby dodać kolejny poziom złożoności, Jane Buffett zaproponowała nawet Daniela Neidicha na zastępcę współzarządcy Mozentera. To kolejny manewr w grze w szachy, który może zadecydować nie tylko o przyszłości finansowej posiadłości, ale także o istocie tego, co reprezentował Jimmy Buffett – trwałego ducha zabawy i wolności, pomimo otaczającego ją obecnie zamieszania. Mozenter jak dotąd zachowywał powściągliwość i nie odpowiadał na prośby o komentarz.
Kontynuując tę prawniczą sagę, nie można powstrzymać się od zastanowienia: czy miłość do jego muzyki doprowadzi do pokojowego rozwiązania, czy też pogrąży się w dalszym chaosie? Ponieważ stawka jest tak wysoka, oczy wszystkich z pewnością będą skierowane na sale sądowe na Florydzie, gdy będzie się rozgrywać ta kultowa bitwa o majątek.