Strach przed lotem na Florydzie: mężczyzna odbiera bombę w laptopie i zmusza do awaryjnego lądowania
Mieszkaniec Florydy przerwał lot 1023 linii Allegiant Air, twierdząc, że jego laptop to bomba, co zmusiło go do awaryjnego powrotu do Punta Gorda.

Strach przed lotem na Florydzie: mężczyzna odbiera bombę w laptopie i zmusza do awaryjnego lądowania
W zeszłym tygodniu w wyniku zaskakującego zdarzenia mieszkaniec Florydy, 27-letni Taj Malik Taylor, zakłócił lot liniami Allegiant Air, twierdząc, że jego laptop został sfałszowany tak, aby eksplodował. Lot ten, obsługujący numer 1023, był na trasie z międzynarodowego lotniska St. Pete-Clearwater do regionalnego lotniska Roanoke-Blacksburg, kiedy ze względu na alarmujące groźby Taylora musiał zawrócić na Florydę. Według Niezależny W ciągu niecałej godziny od startu kapitan podjął kluczową decyzję o powrocie na lotnisko po tym, jak inny pasażer powiadomił personel pokładowy o twierdzeniach Taylora.
W chwili czystej paniki Taylor rzekomo powiedział siedzącemu obok pasażerowi: „Mam bombę” i pokazał swój laptop, upierając się: „To jest bomba”. Jego groźby potraktowano poważnie, co skłoniło załogę do szybkiego działania. Po bezpiecznym wylądowaniu w St. Pete-Clearwater funkcjonariusze organów ścigania byli gotowi i czekali, choć warto zauważyć, że podczas przeszukania rzeczy Taylora przez jednostkę K-9 nie znaleziono żadnych materiałów wybuchowych. Pomimo powagi sytuacji Taylor podobno zaprzeczył, jakoby groził podłożeniem bomby, twierdząc, że stojąca obok niego kobieta była po prostu niegrzeczna.
Opad
Incydent ten zwrócił uwagę nie tylko ze względu na bezpośrednie zakłócenia, ale także ze względu na szerszy kontekst rosnącej liczby incydentów z udziałem niesfornych pasażerów. Według Newsweek Od 2020 r. nasila się destrukcyjny zachowanie pasażerów, a Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) zgłosiła w zeszłym roku ponad 1000 dochodzeń w sprawie ingerencji pasażerów, co stanowi zdumiewający skok w porównaniu z mniej niż 150 sprawami rocznie w przeszłości. W ramach swojej reakcji FAA zintensyfikowała działania egzekucyjne przeciwko zakłócającym zachowaniom, łącznie z wysokimi karami.
Trudno się dziwić, że władze tak poważnie podchodzą do tych spraw. Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) określiła różne zachowania, które mogą klasyfikować pasażera jako niesfornego i które mogą obejmować wszystko, od nieprzestrzegania instrukcji bezpieczeństwa po stwarzanie gróźb, jak wyjaśniono w Skybrary. Czynniki wpływające na takie zachowanie często obejmują problemy ze zdrowiem psychicznym, stres związany z opóźnieniami w podróży, a nawet zatrucie. W przypadku Taylora doniesienia sugerują, że niedawno opuścił on szpital psychiatryczny, a wzmianka o „braku jasności” mogła odegrać rolę w jego działaniach.
Konsekwencje prawne dla Taylora są również dość poważne. Jeśli zostanie skazany za przekazywanie fałszywych informacji lub gróźb, grozi mu do pięciu lat więzienia. Sprawa Taylora podkreśla nie tylko bezpośrednie ryzyko dla bezpieczeństwa lotów, ale także rosnące trudności, z jakimi borykają się linie lotnicze, chcąc zapewnić pasażerom przestrzeganie przepisów i bezpieczeństwo. Linie Allegiant Air ponownie wyraziły opinię, że prowadzą politykę zerowej tolerancji dla zakłócających spokój zachowań, podkreślając swoje zaangażowanie w utrzymanie bezpieczeństwa w powietrzu.
Co dalej?
Gdy pasażerowie czekali na zastępczą załogę, która będzie mogła kontynuować podróż do Roanoke-Blacksburg, biuro szeryfa hrabstwa Pinellas potwierdziło, że lotnisko pozostaje bezpieczne i otwarte dla biznesu. Działania Taylora wywołały niezbędny dyskurs na temat protokołu bezpieczeństwa samolotów i lotnisk oraz potrzeby opracowania skutecznych strategii zarządzania przeciwko niesfornym zachowaniom. W związku z częstszymi niż kiedykolwiek zakłóceniami linie lotnicze i władze muszą zmagać się z problemem zapewnienia bezpieczeństwa podróży lotniczych dla wszystkich zaangażowanych osób.
Ten incydent to sygnał alarmowy, przypominający wszystkim podróżnym o znaczeniu utrzymywania porządku i kultury na pokładzie. W końcu podróż samolotem powinna przebiegać spokojnie, bez zagrożeń i strachu. Miejmy nadzieję, że wyciągniemy wnioski z tego wydarzenia i że tak pozostanie.