Kubańskie rodziny uciekają przed chaosem w Miami i szukają niedrogiego życia w Cape Coral
Dowiedz się, dlaczego kubańscy migranci opuszczają Miami i udają się do Cape Coral w poszukiwaniu niedrogiego życia i spokoju na Florydzie.

Kubańskie rodziny uciekają przed chaosem w Miami i szukają niedrogiego życia w Cape Coral
W niedawnym wywiadzie ulicznym na TikToku Kubańczyk opowiedział o swojej drastycznej przeprowadzce z Miami do Cape Coral na Florydzie po 15 latach życia w tętniącym życiem mieście. Przeprowadził się zaledwie miesiąc temu w poszukiwaniu „spokojniejszego i tańszego życia” i porównał różnicę między tymi dwoma miejscami do odległości „180 stopni”. Jego szczere uwagi na temat Miami zostały wyrażone jednoznacznie – określił miasto jako „katastrofę”, podkreślając ciągłe problemy z miejscami pracy, szalejącym ruchem ulicznym i niebotycznie wysokimi kosztami życia. Jednak w Cape Coral cieszy się spokojem, którego teraz doświadcza wraz ze swoją rodziną. Klip TikTok opublikowany na koncie @yuleystivenrealestatefl, szybko zyskał popularność, ciesząc się uznaniem wielu widzów, którzy są coraz bardziej niezadowoleni z rosnących czynszów w Miami i zatorów miejskich.
Rzeczywiście, sytuacja nie jest wyjątkowa dla tego człowieka. Wiele rodzin z Kuby i Ameryki Łacińskiej pakuje walizki i udaje się na bardziej zielone pastwiska w innych częściach Florydy, kierując się wysokimi kosztami życia w Miami. Wymowne jest, że film wywołał falę zgody w sekcji komentarzy, a użytkownicy podzielili się jego opiniami na temat trudnych warunków rynkowych, które wpływają na ich codzienne życie.
W poszukiwaniu posiadania domu
Inny głos wyłaniający się z tej rozmowy należy do Rosabel, młodej Kubanki, która rozważa przeprowadzkę do Cape Coral, aby spełnić swoje marzenie o posiadaniu domu. W swoim własnym poście na TikToku na uchwycie @rosabelyvalentina2 Rosabel opisała wyzwania związane z posiadaniem domu w Miami, stwierdzając, że staje się ono coraz bardziej uciążliwe. Jej zdaniem Cape Coral oferuje połączenie pięknych domów, niedrogiego życia i spokojnego stylu życia, któremu trudno się oprzeć. Reakcja na jej film była ogromna i trafiła do niezliczonych osób ze społeczności kubańskiej. Wiele osób dzieliło się swoimi historiami lub oferowało rady, powtarzając jej przemyślenia na temat trudnego rynku mieszkaniowego w Miami.
Chociaż zwolennicy pomysłu Rosabel podzielili się świetnymi doświadczeniami związanymi z przeprowadzką, należy zauważyć, że Cape Coral nie jest pozbawiony wad. Krytycy zwrócili uwagę na ograniczone możliwości zatrudnienia w okolicy, utrzymujące się zniszczenia spowodowane huraganem Ian w 2023 r., rosnące problemy w ruchu drogowym i wysokie koszty ubezpieczenia. Co więcej, niektórzy uznali, że obszar ten jest podatny na powodzie, podkreślając, jak ważne jest dokładne zbadanie terenu, a nawet wynajęcie go przed podjęciem jakichkolwiek stałych decyzji.
Fale migracyjne i wsparcie społeczności
Wzorce migracji Kubańczyków na Florydę, zwłaszcza do Miami, ostatnio znacząco się zmieniają. Tylko w ostatnim roku podatkowym ponad 220 000 Kubańczyków przekroczyło granicę USA i Meksyku, uciekając przed tragicznymi warunkami w kraju, naznaczonymi niedoborami artykułów pierwszej potrzeby i represjami rządowymi. Zmiany te zarysowują historyczną falę, która przekroczyła nawet tak monumentalne wydarzenia, jak podniesienie łodzi Mariel w 1980 r. i kryzys flisacki w latach 90. XX wieku. Wielu przybywających Kubańczyków zostaje u rodziny, dopóki nie znajdą zatrudnienia, często borykając się z trudnościami na i tak już nasyconym rynku pracy w Miami, gdzie ceny również szybko rosną.
Jak zauważył Máximo A., mieszkaniec Miami, obecnie pomaga siedmiu krewnym, którzy właśnie przybyli z Kuby. Wszyscy podróżowali przez Nikaraguę, gdzie złagodzono ograniczenia wizowe dla Kubańczyków, ale teraz stoją przed trudnym zadaniem znalezienia pracy w obliczu skomplikowanej procedury azylowej. Wiele osób wplątuje się w nowy biurokratyczny labirynt wprowadzony przez przepisy regulujące zezwolenia na pobyt i zatrudnienie, które w ostatnich latach stały się jeszcze bardziej złożone. W miarę integrowania się przybysze wyrażają zarówno frustrację związaną z rządem w kraju, jak i nadzieję na nowy początek w USA, jeszcze bardziej wzbogacając krajobraz kulturowy Florydy.
Choć serce kubańskiej społeczności w Miami wciąż rozbrzmiewa opowieściami o odporności, urok niedrogiego życia przyciąga więcej rodzin takich jak mężczyzna z Miami i Rosabel do miejsc takich jak Cape Coral. Mając na uwadze nowe możliwości i spokojny tryb życia, dążenie do posiadania domu i lepszego życia nadal inspiruje wielu.