Awaria lotu Delta: pożar w kabinie budzi obawy dotyczące bezpieczeństwa akumulatorów litowych
Samolot Delta został skierowany do Fort Myers po pożarze akumulatora litowo-jonowego w dniu 7 lipca 2025 r. Nie zgłoszono żadnych obrażeń; Pochwalono szybką reakcję załogi.

Awaria lotu Delta: pożar w kabinie budzi obawy dotyczące bezpieczeństwa akumulatorów litowych
W dniu 7 lipca 2025 r. lot Delta Air Lines, oznaczony jako lot 1334, znalazł się w nieoczekiwanej sytuacji. Samolot leciał z międzynarodowego lotniska Hartsfield-Jackson w Atlancie do Fort Lauderdale, gdy w kabinie pasażera zapalił się akumulator litowo-jonowy. Ten alarmujący incydent spowodował, że załoga natychmiast skierowała się na międzynarodowe lotnisko południowo-zachodniej Florydy w Fort Myers, zapewniając bezpieczeństwo wszystkim 191 osobom na pokładzie. Na szczęście nie zgłoszono żadnych obrażeń, co stanowi ulgę, biorąc pod uwagę potencjalne niebezpieczeństwa związane z pożarami baterii litowych.
Szybko myślące stewardessy Delta zadziałały skutecznie, gasząc płomienie za pomocą worka przeciwpożarowego. Według Delta ich załoga bezbłędnie przestrzegała ustalonych procedur bezpieczeństwa, co potwierdza zaangażowanie linii lotniczej w bezpieczeństwo pasażerów. W oświadczeniu Delta potwierdziła niedogodności, na jakie natknęli się pasażerowie w związku z opóźnieniem, i przeprosiła, podkreślając godną pochwały reakcję załogi w stresującej sytuacji. Rzeczywiście, ich szybkie działanie prawdopodobnie zapobiegło poważniejszemu kryzysowi.
Zrozumienie ryzyka
Ten incydent rzuca światło na rosnące obawy w lotnictwie: ryzyko związane z akumulatorami litowo-jonowymi. Federalna Administracja Lotnicza (FAA) zwraca coraz większą uwagę na tę kwestię, odnotowując 34 incydenty z udziałem baterii podczas lotów w USA tylko w pierwszej połowie 2025 roku. Chociaż liczba ta jest nieco niższa w porównaniu z ponad siedmioma incydentami miesięcznie w zeszłym roku, eksperci zauważają, że tendencja ta pozostaje niepokojąca. W sumie od 2006 roku FAA udokumentowała 632 incydenty związane z akumulatorami litowymi, co pokazuje, jak częste i niebezpieczne mogą być takie sytuacje.
Wraz z postępem technologii rośnie także liczba urządzeń osobistych zasilanych bateriami litowymi. W rzeczywistości ten wzrost zużycia przyczynia się do wzrostu ryzyka niekontrolowanych zdarzeń związanych z niekontrolowaną temperaturą, w przypadku których zwiększone ciepło może spowodować niekontrolowane zapalenie akumulatorów. Przegrzanie może wynikać z różnych przyczyn, w tym z uszkodzeń fizycznych i wad produktu, dlatego zarówno producenci, jak i konsumenci powinni zachować czujność.
Zarówno FAA, jak i Administracja Bezpieczeństwa Transportu (TSA) podjęły środki w celu ograniczenia tego ryzyka. Na przykład zabraniają umieszczania przenośnych ładowarek w bagażu rejestrowanym, zezwalając na używanie ich wyłącznie w torbach podręcznych, aby lepiej radzić sobie z potencjalnymi pożarami. Jest to zgodne ze stanowiskiem Delta w sprawie bezpieczeństwa, które kładzie nacisk na prawidłowe przechowywanie urządzeń przez pasażerów, aby zapobiec wypadkom.
Spojrzenie wstecz na wydarzenia z przeszłości
To nie jest odosobnione zjawisko; W historii lotnictwa odnotowano sporo incydentów związanych z bateriami litowymi. Przykładami są pożar samolotu American Airlines w kwietniu i ucieczka termiczna samolotu United Airlines na początku tego roku. Takie nagłówki ilustrują palący charakter tej kwestii, ponieważ nawet najbardziej doświadczone linie lotnicze mogą stawić czoła wyzwaniom związanym z bateriami litowymi. Oczywiste jest, że chociaż incydenty są często szybko zarządzane, związane z nimi ryzyko jest poważne i wymaga ciągłej czujności.
Delta Air Lines pozostaje jednym z gigantów branży, który nadal osiąga zyski pomimo różnych wyzwań, w tym niedawnego spowolnienia podróży krajowych. Linia lotnicza zajmuje strategiczną pozycję na rynku premium, oferując solidną globalną siatkę lotów oraz kabiny premium. Biorąc pod uwagę zmieniające się trendy w podróżach lotniczych, Delta wydaje się dobrze przygotowana do poruszania się po skomplikowanym środowisku operacyjnym.
Kiedy zastanawiamy się nad sytuacją awaryjną lotu 1334, staje się jasne, że chociaż takie incydenty mogą budzić strach, służą one również jako przypomnienie o znaczeniu protokołów bezpieczeństwa w lotnictwie. Szybka reakcja załogi Delta nie tylko zażegnała potencjalnie niebezpieczną sytuację, ale także wzmocniła standardy, których linie lotnicze muszą przestrzegać, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerów. Co zatem dalej z podróżami lotniczymi w obliczu tych wyzwań? Wydaje się, że w tej ciągłej historii bezpieczeństwa lotniczego jest jeszcze wiele do napisania.
Więcej informacji na temat tego zdarzenia można znaleźć na stronie Proste latanie, szczegóły dotyczące środków bezpieczeństwa z Forbesa oraz szerszy kontekst incydentów na oficjalnej stronie FAA pod adresem FAA.