Dramatyczna akcja ratunkowa z rejsu Disneyem: lokalna rodzina uchwyciła cudowne ocalenie!
Lokalna rodzina z Indian Shores odnotowała dramatyczną akcję ratunkową dwóch osób, które wypadły za burtę podczas rejsu Disneyem 1 lipca 2025 r.

Dramatyczna akcja ratunkowa z rejsu Disneyem: lokalna rodzina uchwyciła cudowne ocalenie!
W ubiegły weekend dramatyczna akcja ratownicza na pokładzie Disney Dream przyciągnęła uwagę zarówno bywalców rejsów, jak i zwolenników bezpieczeństwa. Dwie osoby – dziecko i mężczyzna, przypuszczalnie jej ojciec – wypadły za burtę, gdy statek wracał do Fort Lauderdale z ucieczki na Bahamach. Na szczęście udało się ich szybko uratować, dzięki bohaterskim działaniom załogi statku i czujności współpasażerów.
Caitlin Davis, członek rodziny z Indian Rocks Beach, nagrała niezwykłą akcję ratowniczą, która miała miejsce 29 czerwca około godziny 11:30. Tuż przed incydentem przez interkom statku rozległ się pilny komunikat: „Panie Mob, panie Mob, panie Mob, lewa burta, lewa burta, lewa burta”. Mąż Davis szybko pobiegł na balkon, aby zobaczyć, co się dzieje. „Odczułam ogromną ulgę, gdy zobaczyłam, że jedna osoba pływa i żyje” – stwierdziła Davis, nagrywając wrzucanie do wody kół ratunkowych i łódź ratunkową płynącą do przerażonej pary.
Pomoc społeczności
Świadkowie twierdzą, że dziecko jako pierwsze wypadło za burtę, co skłoniło ojca, aby wskoczył za nią. W wzruszającym momencie pracy zespołowej załoga statku działała szybko i profesjonalnie, realizując swoje protokoły bezpieczeństwa. Urzędnicy Disneya potwierdzili później akcję ratunkową, nie ujawniając związku między dwoma ocalałymi. Davis zauważyła, że pomimo tego przerażającego zdarzenia chętnie ponownie wsiadłaby na rejs Disneya, gdyż podczas poprzednich podróży ich rodzina zawsze czuła się bezpiecznie.
Ten przypadek nie jest odosobniony; Według Międzynarodowego Stowarzyszenia Linii Rejsowych w ostatnich latach miało miejsce wiele zdarzeń za burtą. Co ciekawe, w latach 2009–2019 w branży rejsów wycieczkowych odnotowano zaledwie 0,0004 incydentów na przewożoną osobę, co podkreśla rzadkość takich zdarzeń – często wynikają one raczej z lekkomyślności niż zaniedbania ze strony linii wycieczkowych.
Zrozumienie ryzyka
Według informacji z cincinnati.com statki wycieczkowe są wyposażone w wiele ulepszeń w zakresie bezpieczeństwa, które zapobiegają wypadkom. Przepisy wymagają, aby poręcze na otwartych pokładach miały wysokość co najmniej 42 cali, a wiele firm integruje obecnie systemy wykrywania za burtę przy użyciu najnowocześniejszej technologii. Jest to o tyle istotne, że przeżycie po wyjściu za burtę w dużej mierze zależy od stanu osoby i szybkości akcji ratunkowej.
Najnowsze statystyki pokazują, że w latach 2009–2019 tylko 48 z 212 zgłoszonych na całym świecie incydentów za burtą zakończyło się sukcesem. To otrzeźwiające przypomnienie, że nawet przy szybkim działaniu przetrwanie jest często kwestią losu. Warunki takie jak świadomość, umiejętność pływania i czynniki środowiskowe mogą znacząco wpłynąć na wynik.
Trendy branżowe i inicjatywy dotyczące bezpieczeństwa
Co ciekawe, branża rejsów wycieczkowych przez lata ciężko pracowała nad poprawą środków bezpieczeństwa. Tylko w 2024 r. potwierdzono 19 wypadków za burtą, a liczba ta wciąż jest niewielka w porównaniu z całkowitą liczbą przewożonych pasażerów. Raport z Radia Cruise podkreśliło, że chociaż branża rejsów wycieczkowych może pochwalić się solidnymi wynikami w zakresie bezpieczeństwa, grupy zwolenników naciskają na poprawę ochrony prawnej ofiar takich incydentów, ponieważ obecne przepisy poważnie ograniczają odszkodowania podlegające zwrotowi na mocy ustawy o śmierci na pełnym morzu.
Ponieważ branża rejsów wycieczkowych stale się rozwija i w 2023 r. na całym świecie będzie korzystać z około 31,7 mln osób, ważne jest, aby każdy stawiał bezpieczeństwo na pierwszym miejscu – niezależnie od tego, czy jest to pasażer korzystający z tak potrzebnej ucieczki, czy załoga zaangażowana w ochronę życia na morzu.